Neonatolodzy: konieczne są zmiany w refundacji leku ratującego życie wcześniaków

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 25 stycznia 2018 13:58

Choć dla wcześniaków wirus RS może być zagrożeniem życia, Ministerstwo Zdrowia lek ratujący życie refunduje tylko urodzonym do 28. tygodnia ciąży. Tymczasem wirus jest groźny także dla starszych wcześniaków. W roku 2017 z jego powodu zmarło sześcioro z nich - żadne nie otrzymało leku.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Neonatolodzy walczą o zmianę prawa, ale na razie bezskutecznie. „Szanowni Rodzice, aktualnie neonatolodzy w kraju próbują wpłynąć na decyzję Ministerstwa Zdrowia o poszerzeniu grupy pacjentów, u których stosowana jest profilaktyka przeciwko zakażeniu wirusem RS o wcześniaki urodzone między 29. a 32. tygodniem ciąży. (...) Dlatego zachęcamy Państwa do aktywnego poparcia naszych starań poprzez pisanie listów do Ministerstwa Zdrowia, udzielanie wywiadów, itp.” - pisze w liście prof. Ryszard Lauterbach, pediatra i neonatolog.

Tekst listu cytuje Gazeta Wyborcza, informując, że zawisł na tablicy w klinice neonatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

40 proc. wcześniaków z wirusem RS trafia na oddziały intensywnej opieki. RS powoduje u nich niemożność rozwoju pojemności płuc i niewydolność oddechową oraz ponad czterokrotnie zwiększa ryzyko zachorowania na astmę oskrzelową w przyszłości.

Przed działaniem wirusa zabezpiecza lek Synagis. Jednak jest refundowany tylko grupie wcześniaków urodzonych przed 28. tygodniem ciąży. Te, które urodzą się później - niezależnie od tego, w jakim są stanie - na lek liczyć nie mogą.

W roku 2017 z powodu wirusa RS zmarło sześcioro wcześniaków. Żadne z nich nie miało podanego leku.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum