Naukowcy o koronawirusie: najpierw nietoperze, potem węże i ludzie

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 30 stycznia 2020 12:48

Przeprowadzona przez chińskich naukowców analiza sekwencji DNA koronawirusa 2019-nCoV wskazuje, że jego pierwotnymi nosicielami były nietoperze, które następnie zarażały węże, a te z kolei ludzi. Co ciekawe, unikalny system immunologiczny nietoperzy doskonale radzi sobie z unieszkodliwieniem wirusów.

Pierwotnymi nosicielami były nietoperze Fot. Archiwum

Podejrzenie wzbudził fakt, że "strefą zero" epidemii z chińskim mieście Wuhan jest dzielnica pełna targowisk, na których można było kupić mięso różnych gatunków zwierząt. Naukowcy, poszukując zwierzęcego źródła choroby, mogą znaleźć sposób jej leczenia. W przypadku koronawirusa 2019-nCoV uwagę zwraca odporność na te wirusy nietoperzy podkowcowatych, które najczęściej występują w mieście Wuhan i całej chińskiej prowincji Hubei. Są to małe, zaledwie 30-gramowe ssaki z rodziny nietoperzy Chiroptera - informuje Rzeczpospolita.

Koronawirus 2019-nCoV nie jest pierwszym szczepem wirusowym przenoszonym przez nietoperze. Epidemie SARS i MERS były także spowodowane przez koronawirusy przenoszone na ludzi od nietoperzy.

Organizmy nietoperzy są naturalnym rezerwuarem wirusów: Marburga, żółtej febry, Kren Canyon czy Mount Elgon, które spowodowały wybuch ludzkich epidemii w Afryce, Malezji, Bangladeszu i Australii. Nietoperze uważa się także za naturalnych nosicieli i rozsiewców wirusa Ebola. 

Śmiertelne u innych gatunków wirusy w przypadku nietoperzy powodują z reguły bezobjawowe, nieszkodliwe zakażenia.

Więcej: rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum