NFZ: szpital nie ma prawa odesłać ubezpieczonego pacjenta

Autor: KL, Metro/Rynek Zdrowia • • 15 kwietnia 2011 11:38

Do Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ trafiła skarga pacjentki na stołeczny Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej. Lekarz tej publicznej placówki mieli odmówić leczenia chorej i odesłać ją do prywatnego specjalisty. Dyrekcja WIML zdecydowanie zaprzecza.

Skarżąca szpital pacjentka to 20-letnia kobieta, która od lat zmaga się cukrzycą. Do lecznicy trafiła po tym, jak doszło u niej do wylewu w lewym oku. Kobieta początkowo została zbadana i otrzymała leki, po pewnym czasie doszło u niej do powtórnego wylewu; wtedy lekarze nie podjęli dalszej terapii i mieli ją odesłać pacjentkę do prywatnego okulisty.

- Nasz wydział skarg przyjął takie zgłoszenie - przyznaje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Wanda Pawłowicz, rzecznik Mazowieckiego OW NFZ. - Teraz wystosujemy pismo do dyrekcji szpitala z zapytaniem o całe zdarzenie. Jeżeli w toku postępowania Fundusz potwierdzi zasadność skargi, lecznica z pewnością zostanie ukarana - podkreśla rzecznik.

Jak nam wyjaśnia Pawłowicz w takim przypadku na daną placówkę nakładana jest kara finansowa stosowna do wartości obowiązującego kontraktu z NFZ. Publiczny szpital nie ma bowiem prawa skierować ubezpieczonego pacjenta do prywatnej placówki.

Grzegorz Nowicki, dyrektor WIML zaprzecza tym oskarżeniom. Jak przyznał dziennikowi Metro, jego lekarze skierowali pacjentkę do szpitala z poradnią siatkówkową, gdzie leczone są podobne jak u niej przypadki. - O prywatnym leczeniu nie było mowy - zapewnia Grzegorz Nowicki.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum