Ministerstwo Zdrowia zapowiada głęboką reformę psychiatrii dziecięcej

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 09 stycznia 2020 09:00

Jeszcze w tym roku mają zacząć działać pierwsze z 300 poradni psychologicznych. To jedna ze zmian w ramach reformy psychiatrii dziecięco-młodzieżowej - informuje czwartkowa (9 stycznia 2020) "Gazeta Wyborcza".

Fot. Shuterstock

Gazeta podaje, że psychiatrzy od dawna apelowali, że ponad połowa małych pacjentów nie potrzebowałaby hospitalizacji, gdyby uzyskała pomoc wcześniej, np. w poradni u psychologa. "Na taką wizytę czeka się jednak średnio rok, podobnie na psychoterapię. W efekcie oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży są jedynym szybkim ratunkiem i nawet w przerwie świąteczno-noworocznej nie mają oddechu. Dostawki i łóżka na korytarzu stały się standardem" - czytamy.

Ministerstwo Zdrowia zapowiada głęboką reformę psychiatrii dziecięco-młodzieżowej. "Zakłada ona pomoc na trzech poziomach. Podstawę mają stanowić poradnie psychologiczne, w których dzieci mogłyby liczyć na opiekę psychologa czy terapeuty. Drugi poziom to m.in. poradnie zdrowia psychicznego czy oddziały dzienne psychiatryczne. Do trzeciego zaliczono specjalistyczne, całodobowe oddziały szpitalne" - czytamy dalej.

Jak donosi dziennik, w czwartek w ministerstwie ma odbyć się spotkanie z dyrektorami szpitali i psychiatrami w sprawie wdrażania reformy, ponieważ nowy model opieki został formalnie wprowadzony rozporządzeniem ministra w sierpniu 2019 r. "Według informacji resortu, dzieci i młodzież mają już możliwość korzystania ze świadczeń psychologicznych, psychoterapeutycznych bez skierowania (do psychiatrów mają być kierowane wyłącznie osoby potrzebujące diagnozy psychiatrycznej lub terapii farmakologicznej). Wprowadzono też nowe specjalizacje z zakresu psychoterapii i psychologii klinicznej dzieci i młodzieży" - wyjaśnia "GW".

Pierwsze z ok. 300 poradni psychologiczno-psychoterapeutycznych mają zacząć działać w pierwszym kwartale 2020. Będą to zarówno zupełnie nowe placówki, jak i już obecnie funkcjonujące, ale z większą ofertą, w których zatrudnieni będą psycholodzy, terapeuci środowiskowi i psychoterapeuci. Rzecznik ministra zdrowia Wojciech Andruszewicz mówi, że rozbudowa placówek może potrwać nawet kilka lat.

- Okres rozbudowy placówek pierwszego poziomu potrwa co najmniej kilka lat, m.in. ze względu na czas potrzebny na wykształcenie odpowiedniej kadry. Reforma to ogromna zmiana strategiczna, która wymaga czasu - zaznacza.

Gazeta donosi, że według badań coraz więcej dzieci cierpi na zaburzenia psychiczne. - Ok. 10 proc., czyli ponad 600 tys. osób poniżej 18. roku życia, potrzebuje pomocy psychologicznej, terapeutycznej lub psychiatrycznej. W Polsce w wyniku samobójstw ginie więcej dzieci i młodzieży niż w wypadkach samochodowych - czytamy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum