Minister zdrowia: program DOM realnym narzędziem walki z dużą liczbą zgonów

Autor: JJ/Rynek Zdrowia • • 30 listopada 2020 13:55

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował na poniedziałkowej (30 listopada) konferencji prasowej, że wszystkie dodatki dla medyków walczących z COVID-19 za listopad zostaną wypłacone do 17 grudnia. Przedstawił również założenia programu Domowej Opieki Medycznej dla pacjentów z zakażeniem Sars-CoV-2.

Minister zdrowia: program DOM realnym narzędziem walki z dużą liczbą zgonów
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

- W weekend została ogłoszona ostateczna wersja ustawy, która dotyczy dodatków dla medyków, więc chciałbym zdementować kilka fake newsów, które się pojawiły na ten temat. Wszystkie osoby, które zostały wyznaczone przez wojewodów albo są przez nich skierowani do pracy z chorymi na COVID-19 otrzymają 100 proc. dodatku do wynagrodzenia - przekazał minister Niedzielski.

Wypłaty dodatków do 15-17 listopada
Jak wyjaśniał, są dwie podstawy do wypłacania tych dodatków. Pierwsza została uruchomiona 1 listopada - Zostało wydane polecenie prezesowi NFZ, aby cały personel medyczny, który walczy z covid w szpitalach II i III stopnia otrzymał takie dodatkowe wynagrodzenie.

Dodał, że w związku z głosami środowiska rozszerzono też grupę uprawnionych do dodatku o ratowników i diagnostów laboratoryjnych.

- Zgodnie z ustawą, która obowiązuje od dzisiaj, personel medyczny, który jest delegowany przez wojewodę do walki z covid-19 również otrzyma taki 100-procentowy dodatek - mówił minister, przypominając, że takie gratyfikacje dla węższej grupy zawodów medycznych i w niższej wysokości (50 proc.) były wypłacane od maja i w sumie z ich tytułu została wypłacona kwota ponad 120 mln złotych.

Dodał: - Chcę zapewnić personel medyczny, że te dodatki zostaną wypłacone. Do 10 grudnia wszyscy dyrektorzy szpitali zgłoszą wnioski do NFZ łącznie z listami pracowników, którzy do takich dodatków są uprawnieni i w ciągu 7 dni Fundusz przekaże środki na wypłatę tych dodatków. Najpóźniej do 15-17 grudnia personel otrzyma te dodatki naliczone za listopad.

Program DOM: aby pacjenci trafiali do szpitali w odpowiednim momencie
W czasie konferencji zaprezentowano także spot reklamowy „DOM” - programu Domowej Opieki Medycznej. Zaprezentowano modyfikacje, jakie zostały do niego wprowadzone po dwóch tygodniach jego pilotażowego funkcjonowania.

- Program jest bardzo realnym narzędziem walki z dużą liczbą zgonów, jaką odnotowaliśmy w ostatnich dwóch tygodniach. Miał na to wpływ fakt, że pacjenci zbyt późno trafiali do szpitali. Odkładamy na ostatni moment to, kiedy potrzebujemy specjalistycznej interwencji medycznej i karetki wzywane są zbyt późno - stwierdził Adam Niedzielski.

Jak podkreślał, chodzi o to, żeby dobrze uchwycić moment, który ma kluczowe znaczenie, czyli kiedy potrzebna jest tlenoterapia. Również podanie remdesiviru musi nastąpić wtedy, kiedy namnożenie wirusa w organizmie pacjenta jeszcze nie jest dynamiczne, aby było skuteczne.

- Aby dobrze trafić w początek tego procesu leczenia chcemy, żeby wszyscy pacjenci w Polsce, którzy mają dodatni wynik testu byli objęci domową opieką medyczną po to, aby mieli szansę i możliwość trafić do szpitala w odpowiednim momencie, kiedy zastosowanie terapii będzie najskuteczniejsze. Idea tego programu oparta jest na tym, co przetestowano w Łodzi, Małopolsce i w kilku innych miejscach w kraju - mówił minister.

Program Domowej Opieki Medycznej ma na celu zdalne monitorowanie stanu zdrowia pacjentów, do którego wykorzystywany będzie pulsoksymetr jako narzędzie diagnostyczne oraz aplikacja PulsoCare do przekazywania i monitoringu danych.

Pacjenci powyżej 55. roku życia z potwierdzonym koronawirusem będą włączani są do programu automatycznie. Osoby młodsze, poniżej 55 lat, mogą wykorzystać jedną z dwóch dostępnych ścieżek: poprzez formularz PulsoCare, który znajduje się na stronie Ministerstwa Zdrowia lub poprzez kwalifikację udzieloną przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, zarejestrowanego w systemie DOM.

Zakażeni po 55. roku życia otrzymają pulsoksymetr automatycznie
Osobom, które otrzymają pozytywny wynik na COVID-19 dostarczony zostanie pulsoksymetr. Odbędzie się to za pośrednictwem Poczty Polskiej. Po otrzymaniu urządzenia, osoby te samodzielnie będą dokonywały pomiaru stanu zdrowia.

Jak wyjaśniał minister, pacjenci objęci programem Domowej Opieki Medycznej zostaną objęci zdalnym monitoringiem parametrów, w tym poziomu saturacji, czyli nasycenia krwi tętniczej tlenem, tętna, temperatury oraz objawów chorobowych.

Wprowadzenie bieżącego nadzoru nad pacjentami pozostającymi w izolacji domowej jest konieczne ze względu na wysoki poziom stwierdzanych zakażeń. Taki nadzór będzie sprawowany w sposób ciągły, przez całą dobę, przez Centrum Kontaktu powołane przez Ministerstwo Zdrowia.

Konsultanci i lekarze będą monitorować wyniki pomiarów pacjentów i w razie konieczności wezwą pogotowie ratunkowe, natomiast w sytuacjach niepokojących pacjent zostanie skierowany na zdalną konsultację, która odbędzie się w formie teleporady.

Jak podkreślał minister, kluczowe w tym procesie jest odpowiednio wczesne uchwycenie przez lekarzy grupy pacjentów, którzy ze względu na pogorszenie stanu zdrowia powinni trafić w odpowiednim czasie na leczenie szpitalne. W piątek (27 listopada) w programie DOM było zarejestrowanych tysiąc pacjentów.

- Dzisiaj wysłaliśmy pulsoksymetry - informował minister Niedzielski - do ponad 7 tysięcy osób spełniających kryterium automatyzmu - czyli 55 lat. - Można powiedzieć, że dzisiaj pod koniec dnia program osiągnie skokowy przyrost jego uczestników do poziomu 10 tys. pacjentów. Stawiamy sobie też cel, że pulsoksymetr ma być dostępny dla każdego. Zachęcamy do jego stosowania, bo od tego może zależeć uchwycenie momentu, w którym bezobjawowość lub skąpoobjawowość się kończy i konieczna jest interwencja lekarska.

DOM to większe bezpieczeństwo zakażonego pacjenta
Jak mówiła prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, krajowy konsultant w dziedzinie medycyny rodzinnej uczestnicząca w konferencji, program DOM oparty o system PulsoCare jest programem zwiększającym bezpieczeństwo pacjenta zakażonego koronawirusem.

- Umożliwia całodobowy monitoring pacjenta. Jego obecność w programie powoduje, że ta opieka jest ciągła. Pracujemy nad tym programem od kilku tygodni. Początkowo w pilotażu zwracaliśmy uwagę na najważniejsze grupy ryzyka – pacjentów, którzy najciężej mogą przechodzić zakażenie koronawirusem i COVID-19. To osoby 55 plus, szczególnie te mające choroby przewlekłe – onkologiczne, otyłość, cukrzycę, które w istotny upośledzają odporność i narażają pacjenta na ciężki przebieg zakażenia. Po kilku jednak tygodniach wiemy, że aby program dał rzeczywisty efekt w postaci zwiększenia bezpieczeństwa pacjenta i zmniejszenia liczby zgonów musi być on powszechny - podkreślała prof. Mastalerz-Migas.

- Bardzo zachęcam, aby się włączać do tego programu i zgłaszać się do lekarzy rodzinnych. Wielu z nich może już do niego zgłaszać pacjentów. Pamiętajmy, że choroba Covid-19 jest bardzo podstępna. Często pacjenci zgłaszają dobre samopoczucie, co nie ma odzwierciedlenia w ich rzeczywistym stanie zdrowia. Okazuje się, że mają niską saturację, a kiedy trafiają do szpitala i kiedy wykonywane jest badanie obrazowe okazuje się, że mają już masywne zmiany w płucach - dodała konsultant krajowa.

Nie ulegajmy iluzji bezpieczeństwa
Szef MZ na konferencji prasowej podkreślał, aby nie ulegać iluzji bezpieczeństwa, po raportowanych w poniedziałek 5,7 tys. zakażeń.

- Wciąż mamy liczbę zakażeń na poziomie 10-15 tys. Na razie rząd ma dokładnie zdefiniowany plan działań do świąt Bożego Narodzenia. Potem będziemy podejmowali decyzje w zależności od liczby zachorowań, czy robimy czerwoną strefę w całym kraju, czy czerwoną strefę z żółtą, czy od razu uruchomimy wszystkie trzy strefy, włącznie z zieloną. To wszystko zależy od sytuacji w kraju - mówił minister Niedzielski.

Pytany o program badań przesiewowych testami antygenowymi, jakie były zapowiadane w województwach śląskim, małopolskim i podkarpackim minister poinformował, że planowane jest ich realizowanie na połowie stycznia, u nauczycieli poziomu podstawowego i niżej.

Minister zapowiedział, że w najbliższym czasie, na konferencji wspólnie z premierem Morawieckim zostaną przedstawione szczegóły dotyczące programu i planowej organizacji szczepień przeciwko Sars-CoV-2.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze