Mazowsze: karetki już nie walczą o miejsca w szpitalach dla pacjentów, sytuacja się stabilizuje

Autor: TVN24/Rynek Zdrowia • • 04 grudnia 2020 15:56

Warszawskie karetki pogotowia ratunkowego już nie są zmuszone czekać długie godziny z pacjentem na pokładzie, na przyjęcie chorego do szpitala. Czas oczekiwania na przekazanie pacjenta spadł do maksymalnie dwóch godzin. To efekt zwiększenia liczby łóżek covidowych i jednocześnie spadku liczby chorych.

Mazowsze: karetki już nie walczą o miejsca w szpitalach dla pacjentów, sytuacja się stabilizuje
FOT. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Od połowy października system ratownictwa medycznego w stolicy się zatkał. Karetki jeździły pomiędzy szpitalami nie mając, gdzie pozostawić pacjenta. W tym czasie inni chorzy, którzy wzywali ratowników nie mogli doczekać się przyjazdu karetki. Na początku grudnia sytuacja zaczęła się stabilizować. Jak podkreślają ratownicy medyczni, za poprawę sytuacji odpowiada zwiększenie bazy covidowych łóżek w stolicy - informuje TVN.

Dyrektor warszawskiego pogotowia Karol Bielski wyjaśnia, że skrócił się czas przekazania pacjenta od momentu interwencji ratownictwa medycznego do czasu przyjęcia pacjenta do szpitala. W tej chwili maksymalny czas przekazania nie przekracza dwóch godzin. Praktycznie jednak odbywa się na bieżąco.

W połowie października na Mazowszu dostępnych było 1 563 łóżek dla osób chorych na Covid-19. Teraz jest ich 5 377, z czego zajętych jest 2 785. Co ważne obecnie praktycznie każdy szpital ma zapewnione łóżka dla zakażonych. 

Więcej jest też respiratorów, a ratownicy medyczni nie muszą jeździć z pacjentem w ich poszukiwaniu. W ostatnich dniach spadła też liczba osób zakażonych koronawirusem przez co interwencji ratowników medycznych jest mniej.

Więcej: tvn24.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum