Mazowieckie: rodzina uratowana dzięki zadziałaniu czujki czadu

Autor: PAP, RZ/Rynek Zdrowia • • 08 stycznia 2020 18:14

Czujka tlenku węgla uratowała życie czteroosobowej rodzinie w Ożarowie Mazowieckim w powiecie warszawskim zachodnim - poinformował w środę (8 stycznia) rzecznik prasowy mazowieckiej Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Karol Kierzkowski. Rodzina trafiła na obserwację do szpitala.

Mazowieckie: rodzina uratowana dzięki zadziałaniu czujki czadu
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Jak powiedział rzecznik mazowieckiej straży pożarnej, na numer alarmowy 112 w środę około godziny 8.20 zadzwonił ojciec rodziny, informując, że w jego domu zadziałała czujka czadu, wskazując obecność tlenku węgla. - Operator numeru alarmowego natychmiast przekazał informację do Pogotowia Ratunkowego oraz Państwowej Straży Pożarnej - dodał strażak.

Jak poinformował Kierzkowski, strażacy po przyjeździe na miejsce wykryli w domu jednorodzinnym przy pomocy urządzeń pomiarowych stężenie 150 ppm tlenku węgla.

- Lekarz pogotowia ratunkowego przebadał dwie osoby dorosłe oraz dwójkę dzieci przebywające w budynku, które z objawami zatrucia czadem zabrano na obserwację do szpitala - podał rzecznik mazowieckiej PSP.

W 2019 roku mazowieccy strażacy uczestniczyli w 295 interwencjach związanych z emisją tlenku węgla w budynkach mieszkalnych, w których podtruciu uległo 110 osób. Osiem osób zmarło. Od 1 stycznia 2020 roku interweniowali 8 razy w związku z tlenkiem węgla w domach, podtrute zostały cztery osoby.

Mł. bryg. Karol Kierzkowski przypomniał, że w związku z trwającym sezonem grzewczym obowiązkowe są okresowe przeglądy urządzeń grzewczych, instalacji gazowej i elektrycznej oraz kontrole przewodów wentylacyjnych i czyszczenie przewodów kominowych.

- Dla własnego bezpieczeństwa warto w mieszkaniu zainstalować domową czujkę tlenku węgla, która ostrzeże nas głośnym sygnałem o emisji czadu. Dotyczy to domów, gdzie zainstalowane są urządzenia grzewcze, takie jak kominki, piecyki gazowe, piece opalane węglem lub olejem opałowym - dodał.

Ze względu na stosunkowo częste przypadki wezwań do osób zatrutych czadem, zespoły karetek w niektórych stacjach pogotowia ratunkowego w kraju są wyposażane w czujki tlenku węgla. Jadąc do pacjenta, który zasłabł w mieszkaniu, ratownicy medyczni zwykle nie mają wiedzy, że przyczyną był tlenek węgla. W konsekwencji wchodząc do mieszkania, sami ulegają zatruciu.

Jeszcze w 2016 r. np. Wojewódzka Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi zamówiła czujki tlenku węgla dla ratowników medycznych. Sprzęt ten nie jest to wymagany, ale WSRM w Łodzi chce zabezpieczyć ratowników.

Czujki czadu posiadają też m.in. ratownicy z karetek pogotowia w powiecie brzeskim. Mariusz Baran, kierownik ratownictwa medycznego w Brzeskim Centrum Medycznym mówił Radiu Opole, że dzięki tym urządzeniom zespoły ratownictwa mogą szybciej postawić trafną diagnozę w przypadku zatruć czadem. Czujki pozwalają także zwiększyć bezpieczeństwo załóg karetek.

PAP - Bartłomiej Figaj

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum