Mazowieckie: karetka pędziła na sygnale do... psa

Autor: TVN/Rynek Zdrowia • • 22 lipca 2011 12:25

Stacja pogotowia ratunkowego w Piasecznie zamierza skierować do sądu sprawę wezwania karetki przez mieszkankę Czerska, która wezwała pogotowie jak twierdziła do nieoddychającego mężczyzny. Na miejscu okazało się, że chorym jest pies.

Mazowieckie: karetka pędziła na sygnale do... psa
Na pogotowie zdzwoniła zdenerwowana kobieta, która prosiła o przyjazd karetki do około 40-letniego pacjenta. Podczas zgłoszenia opisywała dyspozytorce, że "pacjent dławi się swoim językiem i nie oddycha".

Zespół specjalistyczny, który jechał na sygnale przez 40 km, został wezwany nie do 40-letniego pacjenta, a zwierzaka.

"Po przyjeździe na miejsce wezwania okazuje się, że karetka S została wezwana do psa rasy nowofunland, u którego prowadzono akcję reanimacyjną" - napisał w raporcie lekarz, który pojawił się na miejscu.

Sprawa wkrótce ma zostać skierowana do sądu. Kobieta może zostać oskarżona o narażenie życia innego pacjenta. 

Więcej: www.tvn.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum