Małpolska: telemedycyna, to szybkość, jakość i zysk

Autor: Dziennik Polski/Rynek Zdrowia • • 21 września 2009 17:34

A jednak NFZ nie chce finansować telemedycznego monitorowania chorych. Mimo to w Małopolsce system telemedycznych konsultacji rozwija się szybko.

Małpolska: telemedycyna, to szybkość, jakość i zysk
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

O wykorzystaniu nowych technologii pozwala na przesyłanie zdjęć RTG najwyższej jakości i tym samym postawienie diagnozy na odległość – pisze Dziennik Polski.

Zdiagnozowani pacjenci, wyposażeni w odpowiednie urządzenia, wracają do domu, skąd przez telefon przekazują wyniki badania krwi czy tętna. Również przez telefon, w ramach telekonsultacji, otrzymują od lekarza wytyczne dotyczące zmiany dawek leków. Chorzy oszczędzają czas i siły, a placówki medyczne pieniądze.

Narodowy Fundusz Zdrowia nie chce jednak finansować żadnych świadczeń z zakresu telemedycyny, bo nie ma ich w katalogu świadczeń, finansowanych z pieniędzy publicznych. NFZ zauważa też, że status usług telemedycznych nie jest usankcjonowany prawnie. Polscy pionierzy tego sposobu leczenia zmuszeni są do występowania o dofinansowanie z zewnątrz, m.in. z Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

W Małopolsce, mimo braku finansowania przez NFZ, system telemedycznych konsultacji rozwija się szybko, głównie dzięki Krakowskiemu Szpitalowi Specjalistycznemu im. Jana Pawła II i uruchomionemu tutaj systemowi KONSUL. Pacjenci nie muszą przyjeżdżać z odległych miejsc do stolicy województwa, by wykonać badania. Są one robione w rodzimej placówce pacjenta i przesyłane do Krakowa celem konsultacji. W Instytucie Kardiologii Szpitala im. Jana Pawła II znajduje się stacja odbiorcza, przyjmująca wyniki badań pacjentów od pięciu szpitali w Małopolsce: dwóch tarnowskich, nowotarskiego, nowosądeckiego i od kilku dni z Oświęcimia. Taką drogą można przesyłać niemal wszystkie badania. Do tej pory „papieski szpital” skonsultował już ponad 6 tys. badań.

Zyski z telemedycznej rehabilitacji pacjentów odkrył ZUS, współfinansując w tym roku w ramach pilotażu rehabilitację pacjentów w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Jeżeli program pilotażowy przyniesie zakładany efekt i pomoże pacjentom w powrocie do pełnej aktywności fizycznej i zawodowej, to nowe formy rehabilitacji na stałe wejdą do zakresu usług rehabilitacyjnych świadczony w ramach prewencji rentowej ZUS.

Więcej o telemedycynie w Dzienniku Polskim z 21 września.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze