PAP/Rynek Zdrowia | 04-04-2020 11:51

MZ: dążymy do tego, by testów na koronawirusa wykonywać jak najwięcej

Dążymy do tego, aby testów na koronawirusa wykonywać, jak najwięcej - zapowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jak dodał, uruchomiono specjalną infolinię dla medyków, którzy będą traktowani oddzielnie. Czyli inną ścieżką będą dla nich, szybciej, wykonywane te testy - podkreślił.

Ministerstwo Zdrowia zapowiada zwiększenie liczby testów na COVID-19; FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

Kraska zauważył też, że testy, które są wykonywane metodą PCR-u, to są testy dość pracochłonne i czasochłonne. Jak dodał, wykonanie jednego testu to jest 6-8 godzin. Są także testy tzw. szybkie, które nie cechują się dużą dokładnością - podkreślił wiceminister zdrowia.

Jak dodał, sprowadzono kolejną partię około 150 tysięcy testów wykonywanych metodą PCR. - Następna dostawa, podobna, jest w drodze" - zapowiedział. - Także staramy się o te testy szybkie, abyśmy także pozwalali wykonywać ten szybki test. Oczywiście, osobom, które mają do tego wskazanie - podkreślił wiceminister.

Kraska przyznał, że "nie ma nic gorszego niż wykonanie testu, który będzie fałszywie ujemny, a osoba, która jest przeświadczona, że ten test jest ujemny, będzie funkcjonowała w swoim środowisku i zarażała następne osoby".

- My dążymy do tego, aby testów wykonywać, jak najwięcej - zapewnił. Wiceminister zdrowia poinformował, że uruchomiono "specjalną infolinię dla medyków, którzy będą traktowani oddzielnie". "Czyli inną ścieżką będą dla nich, szybciej, wykonywane te testy, bo wiemy, jak są potrzebni nam w tej chwili polscy lekarze, ratownicy i pielęgniarki - zaznaczył.

Kraska ocenił, że niebezpieczeństwo zarażenia się koronawirusem przez pracowników służby zdrowia "jest zdecydowanie większe niż zwykłego człowieka". "Dlatego utworzyliśmy tę infolinię, utworzyliśmy tę nową ścieżkę badania personelu służby zdrowia, aby w jak najkrótszym czasie wykonać te badania, ponieważ, gdy ich wynik będzie ujemny - te osoby będą mogły dalej pracować, a jest to bardzo ważne dla całego systemu" - podkreślił.

- Do tego też dążymy, aby cały personel służby zdrowia miał wykonywane te badania wtedy, kiedy jest ta nieodzowna konieczność - zadeklarował. - W tej chwili nie ma takich zaleceń ani Światowej Organizacji Zdrowia, ani naszego konsultanta do spraw epidemiologii" - podkreślił. "Jeżeli to się, oczywiście, będzie zmieniało - tak będziemy postępować - zapewnił Kraska.

Grzegorz Janikowski (PAP)