MSZ: ewakuacja Polaków z Wuhan jest w toku

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 01 lutego 2020 12:03

Ewakuacja Polaków, którzy chcą opuścić Wuhan w Chinach, jest w toku - powiedział w sobotę (1 lutego) wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Ministerstwo Zdrowia podało, że transport Polaków odbędzie się "w okolicach poniedziałku".

Fot. Shutterstock

Przez koronawirusa, który wywołuje zapalenie płuc, zachorowało ok. 12 tys. Chińczyków, a ok. 260 zmarło. Przypadki zachorowań stwierdzono też w kilkunastu krajach, m.in. w Niemczech, Francji, Finlandii, USA, Kanadzie, Rosji i Wielkiej Brytanii.

W Polsce jest hospitalizowanych kilkanaście osób z podejrzeniem koronawirusa; ponad 500 osób jest monitorowanych przez służby sanitarne. Poza Chinami, nie ma doniesień o zgonach w innych państwach.

- Ewakuacja Polaków, którzy z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa, chcą opuścić region Wuhan w Chinach jest w toku - powiedział w Radiu ZET Szynkowski vel Sęk. - Operacja jest przeprowadzana, w sumie ewakuowanych jest 31 osób. Wszystkie zostały zidentyfikowane, zaopiekowanie i wiedzą, gdzie mają się stawić - dodał wiceminister.

Szynkowski vel Sęk wyjaśnił, że w Chinach, także w Wuhan, pozostało kilkoro Polaków. - To osoby, które nie wyraziły chęci powrotu. Są najczęściej związane więzami rodzinnymi z obywatelami Chin. A tamci obywatele nie mogą opuścić kraju, więc małżonkowie zdecydowali się zostać. Polskie służby konsularne są tam na miejscu do ich dyspozycji - wyjaśnił.

Wiceszef MSZ dodał, że ewakuacja "powinna się zakończyć w ciągu kilku najbliższych godzin".

Ministerstwo Zdrowia, pytane w sobotę przez PAP, poinformowało, że transport Polaków odbędzie się "w okolicach poniedziałku". MZ zaznacza, że sytuacja w tym zakresie jest dynamiczna. Resort będzie na bieżąco przekazywał informacje na ten temat.

Ewakuację Polaków z Chin organizuje polski konsulat we współpracy ze służbami francuskimi i chińskimi. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wyjazdy nie tylko w region Wuhan, ale także do Chin. LOT do 9 lutego zawiesił połączenia lotnicze między Polską a Chinami.

PAP - Krzysztof Kowalczyk, Karolina Kropiwiec

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum