Lubuskie: pierwsza w regionie małoinwazyjna operacja tętniaka aorty piersiowo-brzusznej

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 14 grudnia 2020 17:51

W Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze pierwszy raz w woj. lubuskim przeprowadzono małoinwazyjną operację tętniaka aorty piersiowo-brzusznej - poinformował w poniedziałek (14 grudnia) Robert Kowalik z Biura Zarządu Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

Lubuskie: pierwsza w regionie małoinwazyjna operacja tętniaka aorty piersiowo-brzusznej
Na zdj. chirurgia małoinwazyjna, Fot. PTWP

Przy obecnym zaawansowaniu technik medycznych większość chorych z tętniakami aorty można leczyć małoinwazyjnie. Do kluczowego miejsca chirurdzy docierają przez tętnice udowe. Operacja jest jednak bardziej skomplikowane w przypadku tętniaka piersiowo-brzusznego, do tego grożącego pęknięciem.

Tętniak taki jest rozległy i obejmuje ważne tętnice, do których trzeba również wprowadzić protezy tak, aby zabezpieczyć funkcje żołądka, wątroby, jelit i nerek. To najbardziej zaawansowany tętniak aorty i właśnie takiego miał 87-letni pacjent, dla którego wczepienie protezy wewnątrznaczyniowej było jedyną szansą na ratunek - przekazał Kowalik.

Podczas trzygodzinnej operacji zespół lekarzy pod kierunkiem kier. Klinicznego Oddziału Chirurgii Naczyniowej zielonogórskiego szpitala prof. Łukasza Dzieciuchowicza wszczepił pacjentowi wielosegmentowy stentgraft z odgałęzieniami do tętnic pnia trzewnego, kreskowej górnej i nerkowych. Operacja przebiegła bez powikłań.

- Liczył się czas. Po pierwsze, udało się szybko kupić stentgraft, a po drugie, szybko go wszczepić. Zabieg wewnątrznaczyniowy był jedyną szansą na uratowanie życia pacjenta. Tradycyjna, otwarta operacja chirurgiczna, praktycznie w Polsce nie jest wykonywana. Wymaga bardzo złożonych procedur, łącznie z wykorzystaniem częściowego krążenia pozaustrojowego. Obarczona jest bardzo dużą śmiertelnością - powiedział prof. Dzieciuchowicz.

Dodał, że zabiegi wewnątrznaczyniowe są zdecydowanie mniej inwazyjne, choć w tym przypadku, ze względu na rozległość tętniaka, była to operacja trudna.

Wcześniej takie operacje nie były wykonywane w Zielonej Górze ze względu na wysokie ceny implantów. W październiku br. tamtejszy oddział chirurgii naczyniowej uzyskał II poziom referencyjny, dzięki czemu NFZ rozpoczął finansowanie tych kosztownych procedur medycznych w Szpitalu Uniwersyteckim.

- Jest to duże osiągnięcie, ponieważ przez ten rok pracy udało nam się spełnić wymagania, czyli wykonać odpowiednią liczbę zabiegów otwartych i wewnątrznaczyniowych (endowaskularnych). Ten drugi poziom referencyjny pozwala na finansowanie i wykonywanie bardzo zaawansowanych technologicznie procedur wewnątrznaczyniowych - zaznaczył prof. Dzieciuchowicz.

Marcin Rynkiewicz (PAP)

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum