Lubuskie: brakuje specjalistycznej opieki nocnej i świątecznej

Autor: Gazeta Lubuska/Rynek Zdrowia • • 17 marca 2013 09:05

Brak zorganizowanej specjalistycznej pomocy nocnej i świątecznej jest niebezpieczny dla pacjentów w stanach zagrażających życiu - twierdzi na łamach Gazety Lubuskiej Waldemar Taborski, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Zielonej Górze.

Lubuskie: brakuje specjalistycznej opieki nocnej i świątecznej

Trudno się dziwić takiej opinii, gdyż okazuje się, że aż 80 proc. pacjentów trafiających do oddziału ratunkowego w tej lecznicy, nie powinno przestąpić progu szpitala. To najgorszy wynik w Polsce - wykazała niedawna kontroli NIK. Tym pacjentom powinni pomóc lekarze rodzinni, okuliści, laryngolodzy, chirurdzy z przychodni.

- Ankietujemy wszystkich pacjentów - mówi proszący o anonimowość lekarz. - I co czytamy? Tutaj kogoś odesłał lekarz rodzinny, inni sami na widok kolejki zrezygnowali i ruszyli do szpitala. Wieczorem i w nocy nawet w ambulatorium nie ma okulisty, laryngologa, chirurga. Nawiasem mówiąc ambulatorium chirurgicznego nie ma w województwie. Nie ma takiego kontraktu.

Na osiemnaście lubuskich ambulatoriów nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej 16 działa przy szpitalach, a tylko dwa - w Zielonej Górze i Gorzowie - przy stacjach pogotowia ratunkowego.

Więcej: gazetalubuska.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum