Lublin: dzięki ECMO uratowali życie już ponad 30 chorym

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 05 lutego 2019 10:09

Już ponad 30 chorym w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie uratowano życie dzięki aparatom do pozaustrojowego utlenowania krwi (ExtraCorporeal Membrane Oxygenation). ECMO najczęściej ratuje życie w płucnych powikłaniach po grypie, wirusowych i bakteryjnych zapaleniach płuc, hipotermii. Czasu nie ma zbyt wiele - 48 godzin od wystąpienia powikłań.

Lublin: dzięki ECMO uratowali życie już ponad 30 chorym
Fot. archiwum

Trzy lata temu w Polsce utworzono sieć ośrodków ECMO, która pozostaje w zasadzie tylko „na papierze”. W SPSK 1 działa naprawdę. Swoim zasięgiem obejmuje nie tylko województwo lubelskie, ale też województwa ościenne. Specjaliści z II kliniki anestezjologii i intensywnej terapii lubelskiego szpitala starają się ratować pacjentów z niewydolnością wielonarządową. Czasem jadą po chorego nawet 300 kilometrów.

Czytaj więcej: Lublin: płucoserce ratuje życie pacjentów w promieniu kilkuset kilometrów

Jak mówi dr hab. Mirosław Czuczwar, kierujący II kliniką anestezjologii i intensywnej terapii, dzwonią do ich ośrodka lekarze z różnych szpitali z niemal połowy Polski. Opisują stan pacjenta, przesyłają wyniki badań. Wtedy podejmowana jest decyzja, czy można takiemu pacjentowi pomóc. Jeśli tak, to ECMO ładowane jest do karetki i w drogę...

W ciągu trzech lat działania Ponadregionalnego Ośrodka Pozaustrojowego Leczenia Niewydolności Wielonarządowej do SPSK 1 trafiło 37 pacjentów wymagających podłączenia do ECMO. Aż 27 przewieźli sami lekarze z kliniki z innych ośrodków. Zdecydowana większość tych osób przeżyła.

Więcej: lublin.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum