Lubelskie. Jedna szósta łóżek w regionie przekształcona w covidowe. Potrzebne kolejne

Autor: oprac. IB • Źródło: Dziennik Wschodni, Rynek Zdrowia29 października 2021 10:05

W województwie lubelskim potrzebnych jest coraz więcej łóżek covidowych. Każdego dnia przekształcane są kolejne, co oznacza, że ubywa ich dla pacjentów z pozostałymi schorzeniami.

W województwie lubelskim potrzebnych jest coraz więcej łóżek covidowych Fot. Shutterstock
  • Już ponad tysiąc łóżek w Lubelskiem zostało przekształconych w covidowe. To aż jedna szósta wszystkich miejsc w szpitalach w całym województwie
  • Obecnie łóżek covidowych jest 1340, w tym 113 respiratorowych
  • W najbliższych dniach będą dostępne kolejne w szpitalach w Biłgoraju, przy al. Kraśnickiej w Lublinie, Międzyrzecu Podlaskim, Puławach i Chełmie
  • Nadal nie ma decyzji ws. obostrzeń, ale jeśli zapadną, będą dotyczyły konkretnych powiatów - zapewnia wojewoda

Już ponad tysiąc łóżek w Lubelskiem zostało przekształconych w covidowe. To aż jedna szósta wszystkich miejsc w szpitalach w całym województwie. Tymczasem nowych zakażeń stale przybywa.

Najgorzej jest w powiatach włodawskim, opolskim i radzyńskim

W czwartek w tym regionie potwierdzono 1485 nowych przypadków co oznacza najwyższy wskaźnik zakażeń na 100 tys. mieszkańców w całym kraju - 70,6. Najgorzej jest w powiatach włodawskim, opolskim i radzyńskim. Z drugiej strony dynamika wzrostu zakażeń spada. W czwartek odnotowano spadek na poziomie 60 proc.

Wczoraj rano w szpitalach w Lubelskiem było już 1230 pacjentów, w tym 81 pod respiratorami. W związku z tym cały czas uruchamiane są nowe łóżka covidowe. Aktualnie jest ich 1340, w tym 113 respiratorowych. W najbliższych dniach będą dostępne kolejne w szpitalach w Biłgoraju, przy al. Kraśnickiej w Lublinie, Międzyrzecu Podlaskim, Puławach i Chełmie.

Co z obostrzeniami? "Jeśli będą, to w konkretnych powiatach"

Nadal nie ma żadnych decyzji na temat obostrzeń. Wojewoda nie ma jednak wątpliwości, że będą one dotyczyły konkretnych powiatów. Biorąc pod uwagę aktualne statystyki epidemiczne, „czerwoną strefą” mogłaby zostać jednak objęta większa część województwa. Wojewoda nie chce przesądzać jak miałyby wyglądać nowe obostrzenia. Zaznacza jednak, że on sam popiera rozwiązanie zakładające, że osoby w pełni zaszczepione nie zostaną objęte ograniczeniami.

"Na wzrost liczby zakażeń wpłynęły dwa czynniki"

Przypomnijmy. Zdaniem wojewody lubelskiego Lecha Sprawki na wzrost liczby zakażeń w regionie mają wpływ dwa czynniki: niskim poziom osób zaszczepionych oraz stosunkowo niski współczynnik odporności naturalnej wynikającej z odporności ozdrowieńców.

- W trzeciej fali województwo lubelskie miało jeden z najniższych wskaźników zakażeń, stąd też teraz tendencja do wzrostu ich liczby w naszym województwie jest z tego powodu większa - wskazywał Sprawka.

Czytaj też: MZ: w Polsce działa 17 szpitali tymczasowych. W gotowości jest 6 następnych

Czytaj też: Na początku listopada ruszy szpital tymczasowy na Okęciu. Co ze Stadionem Narodowym?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum