Łomża: oddział zakaźny pozostaje, ale trzeba go przenieść

Autor: Radio Nadzieja/Rynek Zdrowia • • 13 marca 2009 18:28

Szpital Wojewódzki w Łomży rozważa przeniesienie oddziału zakaźnego do głównego budynku placówki. Powodem są oszczędności.

Na razie oddział zakaźny działa razem z oddziałem płucnym. Jednak jak twierdzi dyrekcja, po przeprowadzonych analizach finansowych restrukturyzacja placówki jest konieczna.

- Pomysł na przeprowadzkę oddziału zakaźnego wyszedł od zarządu województwa podlaskiego - mówi Jan Bajno, wicedyrektor szpitala.

Aby stworzyć miejsce dla oddziału zakaźnego planowane jest przeniesienie na jedno piętro szpitalne ginekologii, położnictwa i oddziału noworodków. Dyrekcja szpitala dementuje pogłoski jakoby zgrupowanie oddziałów na jednym piętrze szpitala miałoby zaszkodzić komukolwiek. - Przeniesienia odbędą się kosztem pustostanów - zaznacza Jan Bajno.

Restrukturyzacja szpitala jest dopiero na etapie planów i rozmów - uspokaja zaniepokojonych pacjentów dyrekcja. Jednak dyrekcja szpitala uważa, że dyskusja na ten temat jest konieczna.

Półtora roku temu w obronie oddziału zakaźnego wystąpili lekarze, pielęgniarki i pacjenci. W listopadzie 2007 roku straty jakie przynosił oddział zakaźny sięgały 1 mln złotych. Wtedy też Rada Społeczna Szpitala Wojewódzkiego w Łomży zdecydowała o zamknięciu oddziału. Zamknięcie „zakaźniaka” miało się odbyć na początku 2008 roku, dyrekcja zapewniała, że nie będzie się to wiązało ze zwolnieniami. Jednak pracownicy i pacjenci postawili na swoim i zebrali 12 tysięcy podpisów w celu ratowania oddziału. Likwidacja oddziału została wykreślona z programu restrukturyzacyjnego szpitala, ale wskazano na potrzebę wsparcia placówki ze strony samorządów.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum