Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 18-07-2009 11:45

Łódź: w szpitalu im. Jordana powstanie hospicjum

W Łodzi powstanie stacjonarne hospicjum. Będzie się mieścić w budynku IV Szpitala Miejskiego im. Jordana, który zostanie zlikwidowany. Pierwsi pacjenci zostaną przyjęci najpóźniej na początku przyszłego roku.

– Sytuacja w Łodzi jest dramatyczna. Jesteśmy najstarszym i najbardziej schorowanym społeczeństwem w porównaniu z innymi dużymi miastami Polski i nie mamy stacjonarnego hospicjum z prawdziwego zdarzenia – mówi Gazecie Wyborczej dr Aleksandra Ciałkowska-Rysz, wojewódzki konsultant ds. opieki paliatywnej.

Do końca ubiegłego roku pacjentów hospicyjnych przyjmował dom pomocy społecznej przy ul. Ciołkowskiego, który miał 20 łóżek dla terminalnie chorych. Sytuacja była trudna, a teraz jest beznadziejna, bo DPS nie został zarejestrowany u wojewody, więc nie ma prawa nikogo przyjąć. Z dnia na dzień nieuleczalnie chorzy stracili miejsce pobytu i leczenia. Oddziały internistyczne nie chcą ich przyjmować, bo nie rokują wyzdrowienia. Szpital bonifratrów, gdzie jest oddział paliatywny, nie opiekuje się chorymi bezterminowo.

Wrócono więc do starego pomysłu zorganizowania hospicjum stacjonarnego w szpitalu im. Jordana.

– W ramach restrukturyzacji szpital Jordana będzie zlikwidowany, a oddziały chirurgii i ginekologii zostaną przeniesione do szpitali Jonschera i Sonnenberga, które się połączą. Na miejscu pozostanie 20-łóżkowa interna i po remoncie zostanie uruchomione hospicjum na około 40 łóżek – wyjaśnia Małgorzata Marek, z-ca dyrektora wydziału zdrowia publicznego Urzędu Miasta w Łodzi.

–  Wiemy, że sytuacja nieuleczalnie chorych w Łodzi jest dramatyczna, dlatego chcemy zrobić to jak najszybciej – dodaje.

Na początku września ma być gotowy projekt planowanych zmian. Przenosiny dwóch oddziałów odbędą się płynnie, tzn. będą pracowały do ostatniej chwili bez przerwy. Hospicjum zacznie działać najdalej na początku przyszłego roku.