Łódź: przywieźli malarię z Bali i Indochin

Autor: Express Ilustrowany/Rynek Zdrowia • • 08 sierpnia 2010 20:55

Trzech pacjentów z malarią trafiło do Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Biegańskiego w Łodzi.

Mężczyzna, który wrócił z urlopu na Bali, oraz małżonkowie podróżujący po Wietnamie, Laosie i Kambodży trafili do szpitala im. Biegańskiego z objawami malarii.

W Łodzi notuje się kilka przypadków malarii rocznie. Choroba może być śmiertelna. Dotąd odnotowano tylko jeden taki przypadek – kilkanaście lat temu zmarła kobieta, która zaraziła się w Kenii. Leki stosowane profilaktycznie (na malarię nie ma szczepionki) nie dają stuprocentowego zabezpieczenia.

Malaria to choroba tropikalna. Przenoszą ją komarzyce. Objawy pojawiają się po kilku lub kilkunastu dniach od zakażenia. To dreszcze, wysoka gorączka, nawet powyżej 40 stopni, bóle głowy, mięśni, nudności, wymioty, biegunka.

Więcej: www.lodz.naszemiasto.pl
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum