Łódź: przeziębieni tłoczą się w przychodniach

Autor: Dziennik Łódzki/Rynek Zdrowia • • 27 września 2010 19:11

Plaga przeziębień spowodowała, że na wizytę u lekarza pacjenci w Łodzi muszą czekać już nie tylko w przychodniach publicznych, ale nawet w prywatnych.

Dziennik Łódzki radzi, jak dostać się do lekarza. W przychodniach mających kontrakty z NFZ należy pojawić się najpóźniej o ósmej rano i wyciągnąć kartę chorób. Ale w kolejce trzeba stanąć, zanim przychodnia będzie otwarta. Pierwsi pacjenci przychodzą o szóstej rano.

O ile w przychodniach rejonowych takie sytuacje są na porządku dziennym, o tyle w przypadku placówek prywatnych dotąd się raczej nie zdarzały. Prywatna wizyta u lekarza pierwszego kontaktu odbywała się w Łodzi tego samego dnia, co rejestracja. Teraz, w sezonie grypowym, czas oczekiwania wydłużył się do dwóch dni.

Więcej:www.naszemiasto.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum