Łódź: dzięki nowatorskiemu zabiegowi 12-latek zamiast wymiany rozrusznika serca pojedzie na obóz windsurfingowy ICZMP - dzięki zabiegowi kardioneuroablacji 12 latek nie będzie musiał wymieniać rozrusznika serca. Fot. Arch. PTWP

Dzięki zabiegowi kardioneuroablacji wykonanej przez specjalistów z ICZMP w Łodzi u 12-latka, który od 10 lat miał rozrusznik serca, chłopiec będzie teraz mógł żyć bez ograniczeń.

  • Zabieg kardioneuroablacji u 12-letniego pacjenta pozwolił na pozbycie się rozrusznika serca, który powodował u niego bloki w pracy serca
  • Zabieg zmienił unerwienie serca, dziecko w przyszłości nie będzie musiało przechodzić wymian elektrod i ponosić ryzyka powikłań
  • Zamiast zabiegu wymiany rozrusznika serca 12 latek ma w planach wyjazd z kolegami na obóz windsurfingowy

Zabieg kardioneuroablacji u 12-letniego Michała wykonał dwa miesiące temu zespół pod kierownictwem prof. Sebastiana Steca, kardiologa i elektrofizjologa ablacyjnego z Oddziału Kardiologii Dziecięcej Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. Ostatnio chłopiec wrócił do szpitala na badania mające potwierdzić skuteczność zastosowanej metody.

- Kontrola wykonana po dwóch miesiącach przekonuje nas, że daliśmy pacjentowi szansę na zupełnie normalne funkcjonowanie - powiedział PAP prof. Stec.

Michał od drugiego roku życia miał wszczepiony rozrusznik serca. Wskazaniem do jego zastosowania były występujące u dziecka bloki w pracy serca, które powodowały omdlenia. Zbliżał się termin wymiany rozrusznika. To zabieg rutynowy u osób żyjących ze stymulatorami serca, jednak specjaliści z ICZMP postanowili spróbować innej metody, która pozwoliłaby na całkowite pozbycie się tego urządzenia.

Nie trzeba już będzie rozrusznika

- Widzieliśmy szansę na wyleczenie odruchu, który powoduje przerwę w pracy serca, zabiegiem kardioneuroablacji. Celem zabiegu jest spowodowanie sytuacji, w których impulsy idące przez nerwy do serca nie będą powodować przerwy w jego pracy i nie będzie konieczności kontynuacji leczenia rozrusznikiem u młodego, bardzo aktywnego i chcącego być jeszcze bardziej aktywnym młodzieńca - podkreśla kardiolog.

Wyjaśnił, że zabieg polega na małoinwazyjnym wprowadzeniu elektrody do układu żylnego w okolicy udowej. Następnie jedna z elektrod kierowana jest do szyi, gdzie namierzany jest nerw błędny i specjalnym rodzajem stymulacji powoduje się przerwę w pracy serca. Następnie druga elektroda tworzy mapę serca i namierza w nim układ unerwienia.

- Wykonujemy aplikację prądu o częstotliwości radiowej, powodując odnerwienie serca, a potem elektrodą z okolicy nerwu błędnego w szyi sprawdzamy, że już nie wywołujemy specjalnymi stymulacjami przerwy w pracy serca - wyjaśnił prof. Stec.

Zabieg przeprowadził 10-osobowy zespół

- Nasze doświadczenie zdobyliśmy na ponad 100 zabiegach z dorosłymi. U 10 osób, które wcześniej cierpiały na bardzo długie przerwy w pracy serca, sięgające nawet do 90 sekund, już udało się usunąć rozrusznik. Jak sprawdziliśmy, w Europie nie ma opisu przypadku dziecka z żyjącego z rozrusznikiem od 10 lat, u którego z powodzeniem zastosowano kardioneuroablację - dodał prof. Stec.

Zaznaczył też, że w czasie zabiegu udowodniono, że u 12-latka nadal występowała gotowość do przerw w pracy serca, mimo że przez ostatnie 10 lat, dzięki zastosowaniu rozrusznika, u chłopca nie pojawiały się omdlenia. Stymulator sprawdzał się bardzo dobrze, jednak wymagana była co jakiś czas jego wymiana.

- Dzięki naszemu zabiegowi udało się zmienić unerwienie serca, aby dziecko w przyszłości nie musiało przechodzić kolejnych wymian elektrod i ponosić ryzyka powikłań, związanych z tymi zabiegami, np. przebicia płuca lub serca czy infekcji, a także ograniczeń w codziennym życiu np. w aktywności sportowej, zwłaszcza w dyscyplinach związanych z gwałtownymi ruchami ręką, bo wtedy pojawia się zagrożenie złamania elektrody - wyjaśnił ekspert.

Zamiast wymiany rozrusznika - windsurfing

Zamiast zabiegu wymiany rozrusznika serca Michał ma teraz w planach wyjazd z kolegami na obóz windsurfingowy. Wcześniej lekarze odradzali mu ten sport.

- Od dziecka rodzice mówili mi, że nie będę mógł nigdy uprawiać sportów kontaktowych, sztuk walki, wykonywać zawodów związanych z elektryką, magnesami itp. Jestem bardzo szczęśliwy, że teraz będę mógł robić to wszystko - podkreślił.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.