wyborcza.pl/Rynek Zdrowia | 31-12-2018 13:02

Łódź: agrafka w przełyku dziewczynki, wezwano helikopter LPR

Pełne emocji święta miała rodzina siedmiomiesięcznej dziewczynki z Kalisza. Niemowlak musiał natychmiast trafić do szpitala, bo w jego przełyku utknęła... agrafka - informuje "Gazeta Wyborcza".

Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Nie wiadomo, jak malutka agrafka znalazła się w ręku dziewczynki, a później w buzi. Zanim przerażeni rodzice zdążyli zareagować, agrafka została połknięta. Na dodatek wiadomo było, że jest otwarta, więc ostra końcówka może utknąć w ciele dziecka, powodując poważne szkody. Natychmiast wezwano pogotowie, które zdecydowało o transporcie dziecka helikopterem LPR na oddział laryngologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Po badaniu okazało się, że agrafka utknęła w przełyku. Lekarzom udało się ją usunąć (operacja nie była potrzebna) i po kilkunastu godzinach dziecko trafiło do domu.

Czytaj: www.lodz.wyborcza.pl