Lekarze rodzinni: testy antygenowe w przychodniach POZ oznaczają nowe ogniska zakażeń

Autor: Gazeta Krakowska/Rynek Zdrowia • • 04 grudnia 2020 09:03

Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia kolejnym miejscem, w którym będą wykonywane testy na obecność koronawirusa, są przychodnie POZ. Nikt tego pomysłu z lekarzami rodzinnymi nie skonsultował, a w ich ocenie będzie on skutkował m.in. nowymi ogniskami zakażeń.

Lekarze rodzinni: testy antygenowe w przychodniach POZ oznaczają nowe ogniska zakażeń
Lekarze nie widzą zasadności wprowadzania testów do przychodni w momencie, kiedy laboratoria są wydolne Fot. Shutterstock

Jak mówi dr Lesław Szot, prezes Porozumienia Zielonogórskiego w Małopolsce, to nie pierwszy raz, kiedy lekarze podstawowej opieki zdrowotnej są zaskakiwani decyzjami rządzących bez podania szczegółów związanych z ich realizacją - informuje Gazeta Krakowska.

Zdaniem dr Szota, efektem przeniesienia masowego testowania w kierunku COVID-19 do placówek POZ będzie tworzenie nowych ognisk zakażenia koronawirusem, a tym samym pozbawienie możliwości leczenia tysięcy pacjentów "niecovidowych". Lekarz nie widzi również zasadności wprowadzania testów do przychodni w momencie, kiedy laboratoria są wydolne. Jednocześnie zwraca uwagę, że przy obecnym obciążeniu przychodni nakładanie na lekarzy rodzinnych kolejnych obowiązków jest nierealne do wykonania.

Jak przekonuje szef Porozumienia Zielonogórskiego w Małopolsce, masowe testowanie pacjentów w POZ będzie oznaczało ograniczenie dostępu do świadczeń dla pozostałych chorych, co stwarza zagrożenie dla pacjentów przewlekle chorych, którym lekarze rodzinni zapewniają opiekę.

Przychodnie mogą składać zapotrzebowanie na testy do 6 grudnia. Za wykonanie jednego testu antygenowego NFZ zapłaci im 74,43 zł.

Więcej: gazetakrakowska.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum