Lekarze ostrzegają przed samodzielnym leczeniem grypy

Autor: JJ, Dziennik Bałtycki, Dziennik Polski/Rynek Zdrowia • • 20 stycznia 2011 12:23

Od 8 do 15 stycznia br. zarejestrowano w Polsce 35888 zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Średnia dzienna zapadalność wynosiła 11,7 na 100 tys. ludności. W analogicznym okresie 2010 r. zarejestrowano 15927 takich przypadków.

Lekarze ostrzegają przed samodzielnym leczeniem grypy
Według danych PZH, na ogólną liczne 247 przypadków skierowania chorych do szpitali w okresie pomiędzy 8 a 15 stycznia, najwięcej takich sytuacji (50) było w województwie małopolskim. W pierwszym tygodniu stycznia w powiecie nowotarskim było np. zaledwie 5 przypadków grypy, ale już tydzień później liczba odnotowanych zachorowań wzrosła do 212.

Barbara Komperda kierująca sekcją epidemiologii w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Nowym Targu potwierdza wyraźny zachorowań i podejrzeń grypy, ale jednocześnie podkreśla, że nie mamy do czynienia z epidemią. 

Eksperci przestrzegają także przed podejmowaniem przez pacjentów leczenia na własną rękę w przypadku, gdy istnieje podejrzenie zachorowania na grypę. W Pomorskim Centrum Toksykologii w ostatnich dniach przyjmowani są w stanie ciężkim kolejni chorzy, którzy przedawkowali leki. Często z tragicznym skutkiem.

Od wielu dni lekarze w PCT walczyli o życie 25-latki, która trafiła do szpitala z narastającymi objawami uszkodzenia wątroby i zaburzeniami krzepnięcia krwi. Okazało się, że młoda kobieta przed sześć dni zażywała leki przeciwzapalne. Wyniki badań były bardzo złe, poziom bilirubiny trzydziestokrotnie przekroczył dopuszczalną normę. Wątroba przestawała pracować i pacjentka została przetransportowana śmigłowcem do Szczecina, gdzie czeka na przeszczep. 

Z powodu powikłań wywołanych przez leki najczęściej cierpią osoby starsze, zażywające równocześnie wiele różnych specyfików. W ich przypadku leki na przeziębienie i grypę zażywane bez konsultacji z lekarzem to tylko krok od zatrucia.

Przypomnijmy: według zaleceń Ministerstwa Zdrowia pacjent powinien udać się do lekarza w przypadku trwającej powyżej dwóch dni gorączki, przekraczającej 38 st. C, połączonej z dusznością w spoczynku. Niepokojące objawy to także obecność krwi w plwocinie, obniżenie ciśnienia krwi, znaczne osłabienie, zawroty głowy, a także odwodnienie.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum