Lekarz: system upadł, dziś nie można być pewnym, że karetka przyjedzie na czas

Autor: Tok FM/Rynek Zdrowia • • 18 listopada 2020 10:22

- Nie jesteśmy w fazie stabilizacji. Testujemy kilkukrotnie za mało ludzi, co daje nam takie wyniki, jakby ta pandemia się wycofywała - mówi w rozmowie z TOK FM Jakub Sieczko, lekarz w trakcie specjalizacji z anestezjologii.

Lekarz: system upadł, dziś nie można być pewnym, że karetka przyjedzie na czas
Ich poziom stresu jest taki, że wychodząc ze strefy czerwonej, gdzie leżą chorzy, wymiotują. Fot. Shutterstock

Lekarz podkreśla, że system ochrony zdrowia upadł i wbrew temu co mówi minister zdrowia nie jesteśmy na granicy wydolności. W jego ocenie już ją przekroczyliśmy. Brak dostatecznego przygotowania systemu do epidemii wynika jego zdaniem z błędnej polityki zdrowotnej przyjętej przez rząd, co doprowadziło do większego nieszczęścia od stanu wojennego.

Wyjaśnia też, że na niewydolność szpitali jest wiele dowodów. Najważniejszym z nich jest liczba zgonów we wrześniu i październiku, w których to miesiącach zmarło 16 tys. więcej Polaków niż w zeszłym roku w tych samym czasie, z czego oficjalnie na Covid-19 ok. 4 tys. Dane te plasowały nas kilka dni temu na czwartym miejscu na świecie pod względem zgonów chorych z rozpoznanym tej choroby. Pierwsze były USA, druga Brazylia, trzeci Meksyk.

Dodaje, że obecnie, gdy dochodzi do wypadku czy nagłego zdarzenia medycznego, jak np. zawał serca w domu, pacjent nie wie, czy zdąży przyjechać do niego karetka z zespołem ratującym mu życie.

Kolejnym nierozwiązanym problemem jest kondycja pracowników ochrony zdrowia, którzy przeżywają obecnie zbiorową traumę. Jak wyjaśnia codziennie słyszy historie np. o pielęgniarkach, które rzucono na pierwszą linię frontu, do zajmowania się pacjentami wymagającymi wentylacji mechanicznej, ale ich nie przeszkolono w tym zakresie. Ich poziom stresu jest taki, że wychodząc ze strefy czerwonej, gdzie leżą chorzy, wymiotują.

Więcej: tokfm.pl

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum