Lek zwalczający SIV u małp pomoże w leczeniu ludzi w 2015 roku

Autor: Journal of Immunology/Rynek Zdrowia • • 03 kwietnia 2009 18:31

Naukowcy przetestowali nowy lek na małpach zarażonych SIV, małpią odmianą atakującego ludzi wirusa nabytego braku odporności (HIV) i stwierdzili, że lek pomógł w obniżeniu poziomu wiremii u zwierząt, które nie reagowały na terapię antyretrowirusową (ART).

Opublikowane w czasopiśmie Journal of Immunology odkrycia dostarczają obiecujących dowodów na możliwość zastosowania leku w połączeniu z ART, aby zwalczyć zakażenie HIV/SIV.

SIV wykorzystywany jest do badania skutków potencjalnych metod leczenia na modelach zwierzęcych. Naukowcy obserwują wpływ wywierany przez różne składniki na poziom wiremii we krwi zwierząt - wyższy prowadzi zwykle do zachorowania na AIDS, a z kolei zwykłych i przeważnie lekkich infekcji nie można zwalczyć.

W przypadku ludzi wykorzystuje się obecnie skojarzone leczenie antyretrowirusowe (HAART), które redukuje wartości wiremii u pacjenta oraz hamuje rozwój AIDS. Jednakże, mimo iż ta mieszanka leków znacznie wydłuża życie wielu pacjentów, okazuje nieskuteczna w około 1% przypadków. Obecnie prowadzone prace badawcze koncentrują się na znalezieniu sposobu na zwiększenie jej skuteczności u pacjentów odpornych na terapię HAART.

HIV może mieć niszczycielski wpływ na życie ludzi, ale dzięki postępom terapii antyretrowirusowej staje się raczej chorobą przewlekłą i możliwą do utrzymania w ryzach.

W ramach ostatnich badań 19 makaków rezusów zostało zarażonych SIV. Z tej grupy 11 osobników było leczonych ART przez co najmniej 4 miesiące, zanim zaczęto im podawać przez okres 2 tygodni dzienne dawki zmodyfikowanego aminokwasu o nazwie D-1mT. Zaobserwowano, że D-1mT znaczenie obniżył poziom wiremii w plazmie i węzłach chłonnych małp, które nie zareagowały na ART. Lek okazał się nieskuteczny u zwierząt, które nie zostały poddane ART.

– Pierwsze odkrycia sugerują, że D-1mT można wykorzystywać równolegle z terapią antyretrowirusową, aby powstrzymać replikację wirusa. Choroba może rozwijać się tylko wtedy, kiedy wirus replikuje się, zatem jeżeli  spowolni się replikację, można zmniejszyć wpływ choroby na życie pacjenta. Kiedy zostanie poznany sposób działania D-1mT, będzie można przystąpić do opracowania metody leczenia HIV.

Naukowcy założyli, że D-1mT ponownie aktywuje układ immunologiczny, ponieważ może zablokować enzym IDO, który HIV i SIV wykorzystują do tłumienia aktywności tego układu. U osób niezakażonych IDO zazwyczaj zapobiega zaatakowaniu organizmu przez układ immunologiczny, natomiast HIV przejmuje kontrolę nad mechanizmem wytwarzającym IDO i skutecznie wykorzystuje go do powstrzymywania układu immunologicznego przed atakowaniem wirusa.

Jednakże naukowcy nie znaleźli dowodu na ponowną aktywację przez D-1mT reakcji immunologicznej przeciwko SIV.

– Wpływ D-1mT na wartość wiremii wydawał się naprawdę obiecujący, niemniej był dla nas zaskoczeniem - wyjaśnia na łamach Journal of Immunology dr Adriano Boasso z Imperial College w Londynie, który przeprowadzał badania. – Nie spodziewaliśmy się, że D-1mT będzie działać skutecznie tylko na makaki leczone wcześniej za pomocą ART. Wydaje się, że pomiędzy D-1mT a ART powstaje efekt synergii i naprawdę chcielibyśmy dowiedzieć się, jak to działa.

Obecnie D-1mT przechodzi próby kliniczne w zakresie możliwego wykorzystania w leczeniu raka, których wyniki powinny wskazać, czy D-1mT nadaje się do zastosowania u ludzi. Jeżeli lek okaże się bezpieczny i będzie kolejną nadzieją na leczenie HIV możliwe, że pierwsze próby wykorzystania D-1mT w leczeniu HIV mogą rozpocząć się do roku 2015.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum