Leczony pacjent z HIV nie zakaża, problem stanowią osoby niezdiagnozowane

Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 17 grudnia 2019 18:23

- W leczeniu HIV mamy dobre programy leczenia, a jest szansa, że będą jeszcze lepsze. Nasi chorzy, którzy są nimi objęci, pozostają w dobrym stanie zdrowia przez dziesiątki lat i nie stanowią źródła zakażenia dla kolejnych osób. To, że w Polsce przybywa nowych zakażonych, jest efektem małej świadomości tej choroby i niskiej zgłaszalności na testy pomagające ją wykryć - mówi prof. Miłosz Parczewski, prezes Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS.

Leczony pacjent z HIV nie zakaża, problem stanowią osoby niezdiagnozowane
Prof. Miłosz Parczewski; FOT. YouTube/Wydział Humanistyczny Uniwersytetu Szczecińskiego

Rynek Zdrowia: - Dane epidemiologiczne wskazują, że liczba zakażeń wirusem HIV systematycznie wzrasta, a mimo to choroba już nie budzi takiego strachu jak przed laty? Także media coraz mniej uwagi poświęcają temu problemowi? Czy słusznie?

Prof. Miłosz Parczewski: - Ta zmiana w postrzeganiu HIV to efekt sukcesu, jaki osiągnięto w leczeniu chorych. Dziś nie mówi się o HIV jako zagrożeniu życia, obecnie to choroba przewlekła. U ponad 90 proc. osób, które są leczone w Polsce anty-HIV, poziom wirusa w surowicy krwi jest niewykrywalny. Osoby z niewykrywalną wiremią są praktycznie niezakaźne, a skuteczne leczenie prowadzi do zahamowania epidemii HIV/AIDS.

Mamy bardzo dobrze działający system leczenia antyretrowirusowego, który przyczynił się w sposób istotny do zmniejszenia liczby drogich hospitalizacji chorych na AIDS, zgonów z powodu AIDS oraz ograniczania liczby nowych zakażeń HIV. Obecnie praktycznie całe leczenie osób z HIV odbywa się w trybie ambulatoryjnym. To grupa chorych, która w kraju ma naprawdę zapewniony dostęp do leczenia na wysokim poziomie. Uwzględniane są w nim potrzeby indywidualnego chorego, dzięki możliwości stosowania różnych schematów terapeutycznych.

To, z czym mamy problem w kraju, to niski poziom wiedzy o HIV i AIDS przejawiający się w niską liczbą badań w tym kierunku. Konsekwencją tego jest fakt, że statystyki są jednoznaczne: liczba nowych zakażeń HIV jest wciąż bardzo wysoka, z tendencją wzrostową. Chorych zaś diagnozujemy dosyć późno.

- Co należałoby zrobić, aby ten trend zatrzymać?
- Zdecydowanie potrzebne jest zwiększenie liczby wykonywanych testów. Polacy, nawet mając świadomość ryzykownych zachowań, nie mają nawyku testowania w kierunku HIV. HIV/AIDS to nadal temat tabu, dlatego znaczący odsetek zakażonych wirusem HIV nie zdaje sobie z tego sprawy i nieświadomie może zakażać innych. Nasze społeczeństwo wciąż ma braki wiedzy, co do drogi zakażeń wirusem.

Zdecydowany odsetek ostatnio wykrytych przypadków dotyczy ludzi młodych. Ma to związek ze wzrostem ryzykownych zachowań seksualnych oraz relatywnie małym poczuciem zagrożenia zakażeniem HIV. Dlatego tak ważna jest edukacja kolejnych pokoleń w tym obszarze i promocja poddawania się testom.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum