PAP/Rynek Zdrowia | 01-10-2018 14:03

Krotoszyn: dlaczego szpital odesłał dziecko z agrafką w przełyku

SPZOZ w Krotoszynie wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie lekarki SOR-u, która sześciomiesięcznego chłopca z agrafką w przełyku skierowała do szpitala w Ostrowie Wlkp. – poinformował w poniedziałek (1 października) PAP rzecznik prasowy szpitala Sławomir Pałasz.

Podjęto decyzję o przewiezieniu niemowlaka do szpitala klinicznego. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Krotoszynie (wielkopolskie) 28 września o godz. 18.00 przyjęty został 6-miesięczny chłopiec. Rodzice poinformowali, że syn połknął agrafkę. Lekarka - jak powiedział PAP rzecznik prasowy krotoszyńskiego - skierowała dziecko na oddział chirurgii dziecięcej do szpitala w Ostrowie Wlkp., "gdzie kieruje się takie przypadki". Dodał, że szpital w Krotoszynie nie ma odpowiedniego sprzętu, który umożliwiałby usunięcie ciała obcego u niemowlaka.

- Dziecku została udzielona wszelka możliwa pomoc, natychmiast po dotarciu na SOR wykonane zostało zdjęcie RTG, z którego wynikało, że ma on agrafkę w przełyku. W chwili przyjmowania pacjenta, dziecko było pogodne, bawiło się ze swoim ojcem - powiedział Sławomir Pałasz.

Niemowlę - jak dodał rzecznik prasowy - nie miało też niepokojących objawów, dotyczących niewydolności krążeniowej czy oddechowej, "nie miało też zaburzeń połykania, ani innych cech niepokojących, które zagrażałyby jego życiu".

- Aby przyspieszyć transport do Ostrowa Wlkp., biorąc pod uwagę stabilny stan dziecka, lekarka zaproponowała, by rodzice przewieźli synka własnym samochodem. Pacjent wypisany został o 18.10 - poinformował.

Rodzice postanowili poprosić o pomoc policję w Krotoszynie, która na sygnale dźwiękowym pilotowała rodziców z dzieckiem do oddalonego blisko 30 km Ostrowa Wlkp.

- Na granicy powiatów krotoszyńskiego i ostrowskiego pilotowanie samochodu przejęli policjanci z Ostrowa Wlkp. - poinformowała rzecznik prasowy ostrowskiej policji Małgorzata Łusiak.

Na oddziale SOR w Ostrowie Wlkp. lekarz dyżurujący stwierdził, że agrafka utknęła w okolicy tchawicy.

- Podjęto decyzję o przewiezieniu niemowlaka do Szpitala Klinicznego nr 1 im. Marii Curie-Skłodowskiej we Wrocławiu ze względu na jego wiek i lokalizację agrafki, która przebiła okolicę tchawicy - powiedział PAP kierownik oddziału chirurgii dziecięcej w ostrowskim szpitalu Witold Miaśkiewicz.

Dziecko przetransportowano do Wrocławia specjalistyczną karetką, z udziałem lekarza, ratownika i pielęgniarki.

Sławomir Pałasz ze szpitala w Krotoszynie poinformował, że w celu zweryfikowania zdarzenia i zachowania lekarki wszczęto postępowanie wyjaśniające.