Kraków: zakażenia w Szpitalu im Jana Pawła II, zamknięta kardiochirurgia

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 25 września 2020 19:45

19 przypadków zakażenia koronawirusem stwierdzono na oddziale kardiochirurgii Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie. Oddział został zamknięty. Pacjenci, którzy wymagają pilnej interwencji kardiochirurgów są transportowani do szpitali w sąsiednich województwach, a zabiegi planowe przesunięto.

Kraków: zakażenia w Szpitalu im Jana Pawła II, zamknięta kardiochirurgia
Pacjenci wymagający pilnej interwencji kardiochirurgicznej są operowani poza województwem Fot. Shutterstock

Według danych małopolskiego sanepidu z piątku testy potwierdziły do tej pory zakażenie u 19 osób.

- Wszystkie zakażone osoby spośród personelu zostały odsunięte od obowiązków, a pacjenci przebywający na oddziale zostali objęci opieką, tylko jeden z nich ma obecnie gorączkę - wskazała rzeczniczka szpitala Edyta Gajewska. - Dokładamy wszelkich starań, aby jak najszybciej możliwe było ponowne, bezpieczne otwarcie tego oddziału, być może już w przyszłym tygodniu - dodała.

Jak podkreśliła zastępca dyrektora Szpitala im. Jana Pawła II ds. lecznictwa Dorota Sobczyk, przed podjęciem decyzji o zamknięciu oddziału jego szef - prof. Bogusław Kapelak - skontaktował się ze wszystkimi podobnymi oddziałami, m.in. na Śląsku, w Kielcach i w Rzeszowie, uprzedził o sytuacji i poprosił o wsparcie. - Pacjenci wymagający pilnej interwencji kardiochirurgicznej są operowani poza naszym województwem, natomiast pacjenci kardiologiczni nadal mogą w naszym szpitalu uzyskać pomoc - zapewniła Sobczyk.

Dodała, że nawet pacjenci niewykazujący objawów byli przed operacjami testowani, ale może zdarzyć się tak, że ktoś jest zakażony, a wirus jeszcze nie replikuje się i nie jest możliwy do wykrycia w wydzielinie.

- Decyzję o zamknięciu oddziału podjęliśmy w poczuciu odpowiedzialności. Nie chcemy narażać pacjentów - mimo zachowania wszelkich procedur, środków ochrony osobistej, izolacji - na ryzyko zakażenia. Mamy nadzieję, że ta sytuacja będzie trwała krótko - podkreśliła Sobczyk.

Zaapelowała, by pacjenci z problemami kardiologicznymi lub nowotworowymi nie czekali, ale zgłaszali się do lekarzy.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum