Kraków: w prywatnym szpitalu komercyjne testy na wirusa. GIS zaleca ostrożność

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 03 kwietnia 2020 11:49

150 zł - tyle kosztuje wykonanie komercyjnego testu na koronawirusa w krakowskim prywatnym Szpitalu Dworska. Jego wynik dostępny jest w 10 minut. Główny Inspektorat Sanitarny zaleca pacjentom jednak ostrożność.

Fot. Shutterstock

Szpital sprowadził testy z Chin. Wykrywają nie tyle obecność wirusa, co obecność przeciwciał IgG/IgM koronawirusa COVID-19 we krwi. Ich wysoki poziom oznaczać ma, że pacjent jest w okresie świeżego rozwoju infekcji.

Z kolei brak obecności przeciwciał oznacza, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem (96 proc.) badany nie miał bezpośredniego kontaktu z wirusem. 

Placówka zapewnia, że test jest szybki i prosty w użyciu, ale nie wyklucza jednak definitywnie zakażenia lub jego braku. Choć - jak twierdzi szpital - prawdopodobieństwo wykrycia szacowane jest na 96-98 proc. Pozytywny wynik prywatnie zrobionego testu powinien być ponownie zweryfikowany testem PCR w porozumieniu z sanepidem.

Testy mają certyfikat CE, czyli są dopuszczenie do stosowania na terenie Europy, stworzone zostały przy współpracy i są rekomendowane do diagnostyki COVID-19 z CDC przez Centers for Disease Control and Prevention.

W opinii GIS do wyników takich testów należy podchodzić z dużą dozą ostrożności. Bo ani wynik negatywny nie zwalnia z obowiązków przestrzegania rygorów sanitarnych, ani pozytywny nie oznacza choroby.

Więcej: gazeta.pl

 

 

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum