Kraków: spór wokół chemioterapii w CM św. Damiana

Od 18 listopada pacjenci onkologiczni przyjmujący chemioterapię w Centrum Medycznym św. Damiana w Krakowie dowiadują, że być może będą zmuszeni kontynuować leczenie w innym ośrodku. Prezes centrum tłumaczy to nadwykonaniami i brakiem środków na leki, ale z drugiej strony lokalny oddział NFZ wskazuje na możliwe nieprawidłowości w przygotowaniu leków cytostatycznych w placówce.

Prezes centrum Wioletta Malina-Jurczyk przyznaje, że w ubiegłym tygodniu była zmuszona odesłać jednego pacjenta na kontynuację leczenia do szpitala im. Rydygiera. Nie przyjmuje też kolejnych chorych. Jak tłumaczy, szpital od początku roku miał przyznany bardzo niski kontrakt na leczenie onkologiczne.

- Na początku wynosił 123 tys. zł, ale po renegocjacjach z NFZ udało się nam zwiększyć kontrakt do 377 tys. zł. Wystarczyło to nam na leczenie zaledwie kilku pacjentów miesięcznie. Trudno się z tym zgodzić, skoro w innych placówkach pacjenci muszą czekać na rozpoczęcie terapii 2-3 miesiące, a tymczasem my możemy podawać chemię 30 chorym dziennie, gdybyśmy tylko mieli odpowiedni kontrakt - tłumaczy prezes.

- Tak długo, jak to było możliwe, przyjmowaliśmy chorych. Jednak nasze nadwykonania przekroczyły już sumę 2 mln zł i nie mamy środków na zakup nowych leków - dodaje. Prezes tłumaczy też, że wielokrotnie zwracała się do Małopolskiego OW NFZ z prośbą o finansowanie samych tylko leków, żeby nie być zmuszoną do przerwania leczenia chorych, jednak nie dostała żadnej odpowiedzi z Funduszu. 

- Kiedy okazało się, że być może będziemy zmuszeni odsyłać chorych do innych szpitali, NFZ znajdzie środki dla innych placówek, które będą leczyć "naszych” chorych. Nie wiem, o co w tym wszystkim chodzi. Nasza loża cytostatyczna, w której przygotowujemy leki jest na najwyższym poziomie i spełnia wszystkie rygory sanepidu - dodaje.

Zapytana przez nas rzecznik prasowy MOW NFZ, Jolanta Pulchna, przyznaje, że NFZ w tej szczególnej sytuacji nie może przekazać środków na kontynuowanie leczenia dla CM św. Damiana. 

- W grę wchodzą z jednej strony olbrzymie nadwykonania, z drugiej poważne zarzuty dotyczące przygotowania leków cytostatycznych niezgodnie z przepisami prawa farmaceutycznego. Obecnie zakończyliśmy kontrolę w tym ośrodku i dopóki nie zweryfikujemy zarzutów sprawa przedłużenia kontraktu na przyszły rok i kontynuacji leczenia w tym ośrodku pozostaje w zawieszeniu - tłumaczy Pulchna. 

- Nasze wątpliwości potwierdza też opinia wojewódzkiego inspektoratu farmaceutycznego, który przyznaje, że cytostatyki nie były tam przygotowywane zgodnie z procedurami. Obecnie czekamy na opinię sanepidu w tej sprawie - dodaje.

Obie strony przyznają też, że mają zapewnienie konsultanta województwa małopolskiego ds. onkologii, prof. Krzysztofa Krzemienieckiego, że chorzy w trakcie chemioterapii nie zostaną pozbawieni leczenia. Ich terapią, jeśli zajdzie taka potrzeba zajmą się lekarze z innych placówek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.