Kraków: sanepid o zanieczyszczeniach basenów i pływalni

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 12 sierpnia 2014 13:00

Na stronie internetowej wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej od kilku dni widnieje informacja o stanie jakości wody w krakowskich basenach i pływalniach. W kilku wykrył bakterie E. coli i gronkowca. I może tylko namawiać właścicieli do oczyszczenia wody.

W Krakowie jest ponad 40 basenów i pływalni. Ostatnie badania jakości wody przeprowadzone w nich przez sanepid wykazały, że w niektórych znajdują się bakterie coli oraz gronkowca.

Między innymi na liście pływalni, w których kąpiel może być niebezpieczna dla zdrowia, znalazły się basen w hotelu Daisy (bakterie E. coli i gronkowca), popularna pływalnia Com Com Zone (bakterie E. coli) oraz Park Wodny (bakterie E. coli i gronkowca).

Jak wyjaśnia Elżbieta Kuras, rzeczniczka sanepidu, w niektórych obiektach zostały przekroczone normy określone przez WHO dla obecności bakterii grupy coli, bakterii Escherichia coli i gronkowca koagulazododatniego.

Dr Monika Brzychczy-Włoch z Katedry Mikrobiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego przyznaje, że potencjalnie przekroczone normy mogą być niebezpieczna dla zdrowia osób korzystających z basenów. Zwłaszcza dla dzieci, w tym małych dziewczynek, osób starszych i innych osób z obniżoną odpornością.

Sanepid nie może czasowo zamknąć basenów, w których woda nie spełnia określonych norm. Nie zezwalają na to przepisy. W przypadku przekroczenia norm wysyłane jest pismo i zalecenie podjęcia działań, które mają poprawić jakość wody a bezpieczeństwo osób korzystających z basenów zależy od odpowiedzialności właścicieli.

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum