Kraków: nie żyje wybitny psychiatra, prof. Jerzy Aleksandrowicz

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 17 października 2018 13:01

W wieku 82 lat zmarł w Krakowie wybitny lekarz psychiatra Jerzy Witold Aleksandrowicz. Informację tę potwierdził w środę (17 października) PAP rzecznik Uniwersytetu Jagiellońskiego Adrian Ochalik.

Kraków: nie żyje wybitny psychiatra, prof. Jerzy Aleksandrowicz
Profesor zmarł w wieku 82 lat Fot. Archiwum

Jerzy Aleksandrowicz urodził się 7 lipca 1936 r. Jako dziecko razem z rodzicami uciekł z krakowskiego getta. Po wojnie ukończył II LO im. Króla Jana III Sobieskiego oraz studia w Akademii Medycznej w Krakowie i studia filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Od 1959 r. pracował w Szpitalu Psychiatrycznym w Jarosławiu, a następnie podjął pracę na macierzystej uczelni. Od roku 1976 do 1992 kierował Zakładem Psychoterapii, a później Katedrą Psychoterapii. Po włączeniu Akademii Medycznej w struktury UJ był początkowo profesorem nadzwyczajnym, a od roku 2001 profesorem zwyczajnym w Collegium Medicum UJ.

Profesor Aleksandrowicz był legendą psychiatrii.

- Przeszedł długą zawodową drogę od biologicznego spojrzenia na psychiatrię do tego, że zajmował się tym, co najbardziej skomplikowane i finezyjne: psychoterapią zaburzeń nerwicowych i zaburzeń osobowości. Należał do niewielkiego grona wybitnych - nie tylko polskich - znawców tego problemu - powiedział PAP prof. Józef Gierowski z Katedry Psychiatrii Wydziału Lekarskiego UJ.

Podkreślił, że zajmując się chorymi, prof. Jerzy Aleksandrowicz "wychodził poza proste psychopatologiczne diagnozy zaburzeń".

- Zawsze próbował dostrzec człowieka w całej złożoności sytuacji i uwarunkowań związanych z doświadczeniami życiowymi, które ludzie mają. Z wykształcenia był także filozofem i to sprawiło, że bardzo szeroko, humanistycznie patrzył na to, czym jest zaburzenie psychiczne. Uważał, że samo leczenie biologiczne jest niewystarczające, ale niezbędne jest także wnikliwe postępowanie psychoterapeutyczne - mówił prof. Gierowski.

Prof. Gierowski nie ma wątpliwości, że Jerzy Aleksandrowicz był mistrzem.

- On stworzył jedyną i unikalną do dziś w polskiej nauce Katedrę Psychoterapii i był wybitnym znawcą tej problematyki - podkreślił prof. Gierowski.

- Do ostatnich dni był człowiekiem bardzo aktywnym, tytanem pracy. Zawsze był gotowy do podejmowania zadań naukowych i klinicznych. Mam wrażenie, że był mistrzem zwłaszcza w obszarze, który był polem jego szczególnych kompetencji: psychoterapia, zaburzenia nerwicowe, zaburzenia adaptacyjne. On sam był dzieckiem Holokaustu, jako kilkulatek doświadczył tego wszystkiego, co inni Żydzi podczas wojny. Te wczesne doświadczenia były dla niego głęboko traumatyczne i nie mam wątpliwości, że jego wrażliwość czy sposób, w jaki uprawiał psychiatrię pozostawały w prostym związku z tym, co spotkało go w dzieciństwie - dodał.

- Prof. Jerzy Aleksandrowicz był jedną z najwybitniejszych postaci w psychiatrii i psychoterapii w Polsce, jednym z twórców psychoterapii. Od początku swojej pracy był zafascynowany szerokim spojrzeniem na człowieka, nie tylko na zasadzie: objaw choroby - lekarstwo. Interesowały go procesy, które doprowadzają do choroby - powiedziała PAP prof. Dominika Dudek, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych w Katedrze Psychiatrii CMUJ.

Jak podkreśliła, prof. Jerzy Aleksandrowicz stworzył narzędzia do diagnostyki zaburzeń nerwicowych, po które do dziś sięgają lekarze.

- Narzędzia te były podstawą rozwoju naukowego w dziedzinie badań nad zaburzeniami nerwicowymi i psychoterapią - mówiła prof. Dudek. - Jurek mocno podkreślał rolę psychoterapii medycznej, która nie tyle służy wsparciu, ale jest sprawdzoną naukowo metodą leczenia zaburzeń - dodała.

- Jego ciekawym zainteresowaniem było wprowadzanie technik hipnozy do procesu terapeutycznego. Prowadził też badania z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego nad procesami, które zachodzą w trakcie leczenia hipnozą. Dziś to dzieło kontynuują jego uczniowie - powiedziała prof. Dudek. Podkreśliła, że prof. Aleksandrowicz wykształcił całe pokolenia psychoterapeutów - można wręcz mówić o "szkole Aleksandrowicza", co oznacza pewne podejście do pacjentów i ich leczenia.

- Był człowiekiem niezwykle pracowitym i zdyscyplinowanym intelektualnie. Wszystko, co pisał, musiało być przemyślane, sprawdzone, po prostu najwyższej próby - mówiła prof. Dudek. - Dla mnie był jak ojciec, był moim nauczycielem i mentorem. Wiele godzin rozmawialiśmy o psychoterapii i o życiu - dodała.

Prof. Aleksandrowicz był członkiem Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i przewodniczącym Komitetu Redakcyjno-Wydawniczego, który odpowiadał za kilka czasopism psychiatrycznych. Dzięki jego wysiłkom "Psychiatria Polska" zyskała światową rangę. Napisał szereg książek poświęconych zaburzeniom nerwicowym i psychoterapii. Studenci uczą się z jego podręcznika "Psychoterapia".

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum