Kraków: coraz więcej zgonów. Na pochówek trzeba czekać nawet dwa tygodnie

Autor: Dziennik Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 19 listopada 2020 14:30

Z powodu pandemii w szybkim tempie rośnie liczba zgonów. To powoduje, że na pochówek, na przykład na krakowskich cmentarzach, trzeba obecnie czekać nawet dwa tygodnie.

Kraków: coraz więcej zgonów. Na pochówek trzeba czekać nawet dwa tygodnie
Jest problem z miejscami w chłodniach, w których przechowuje się ciała zmarłych Fot. Archiwum

Jest też problem z miejscami w chłodniach, w których przechowuje się ciała zmarłych. Zdaniem Zbigniewa Barana z krakowskiej firmy pogrzebowej Karawan, sytuacja epidemiczna w Krakowie wymaga szybkich decyzji i działań - informuje Rzeczpospolita.

Chłodnia Karawanu może zapewnić 200 miejsc, a teraz to stanowczo zbyt mało. Przedsiębiorca twierdzi, że już rozpoczął starania o przygotowanie nowej chłodni, która mogłaby pomieścić znacznie więcej ciał. Firma Karawan zamówiła także nowy rodzaj trumien.

W Krakowie działa ponad 20 firm pogrzebowych, jednak dysponują niewielką liczbą miejsc w chłodniach. Własnych chłodni nie mają także trzy zaplanowane w Krakowie szpitale tymczasowe.

Podobnie jak w Krakowie, problem braku miejsc w chłodniach starają się rozwiązać Gorlice. W dwóch: przy cmentarzu komunalnym i przy szpitalnym prosektorium, zabrakło ich już pod koniec października.

Więcej: rp.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum