Koronawirus testuje wytrzymałość systemu. Liczby "tylko na papierze"?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 08 października 2020 11:07

We wtorek (6 października) wieczorem w TVP Info Adam Niedzielski ostrzegł, że dochodzimy do granicy wytrzymałości systemu. Jak ocenia dr Paweł Grzesiowski, ekspert w dziedzinie profilaktyki zakażeń, "w dokumentach wojewodów dla ministra zdrowia sytuacja jest opanowana, w rzeczywistości to zapaść".

Koronawirus testuje wytrzymałość systemu. Liczby "tylko na papierze"?
Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Dr Grzesiowski podaje przykład: "Odebrałem dziś (7 października - red.) telefon ze szpitala powiatowego na Mazowszu. Szukają respiratora dla pacjenta z COVID-19. Nie znaleźli w całym województwie. Mają 24 godziny, potem będzie za późno".

Jak pisze Gazeta Wyborcza, na granicy wydolności są m.in. szpitale w Gdańsku i w Krakowie, Cieszynie, Radomiu. W Warszawie - według GW - niemal wypełnione są: Szpital Zakaźny, szpital MSWiA oraz Wojskowy Instytut Medyczny. "Na 76 respiratorów dla chorych na COVID-19 na Mazowszu zajętych jest już 46" - czytamy.

Dr Grzesiowski tłumaczy, że szpital np. raportuje, że ma 30 respiratorów, a tak naprawdę zdatnych do użycia i z ludźmi do ich obsługi tylko cztery. Dlatego, że ponoć do oficjalnych statystyk wlicza te z magazynów czy przeznaczone dla innych chorych.

W całym kraju, według danych ze środy (7 października) w użyciu były 283 respiratory, zaś zajętych łóżek covidowych było 4 tysiące. W czwartek (8 października) MZ podało, że zajętych jest już 296 respiratorów i 4138 łóżek.

Według danych resortu zdrowia w całym kraju dla pacjentów z COVID-19 dostępnych jest ok. 830 respiratorów i 9,5 tys. łóżek.

Więcej: wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum