Koronawirus atakuje coraz młodszych? Mamy dane resortu zdrowia

Autor: Jacek Wykowski/Rynek Zdrowia • • 14 marca 2021 08:00

Resort Zdrowia udostępnił portalowi rynekzdrowia.pl dane dotyczące zgonów i hospitalizacji z powodu Covid-19 z podziałem na wiek. Wyliczenia obejmują okres od początku pandemii w Polsce.

Koronawirus atakuje coraz młodszych? Mamy dane resortu zdrowia
Od początku pandemii w Polsce do 1 marca 2020 mieliśmy 40 zgonów chorych z Covid-19 w wieku 0-20 lat. Fot. Shutterstock
  • Od początku pandemii w Polsce do 1 marca br. z całej puli osób zmarłych z powodu Covid-19 osoby w wieku 0-50 lat stanowiły nieco ponad 3 proc.
  • Hospitalizacje grupy wiekowej 0-50 stanowiły nieco ponad 22 proc. wszystkich pobytów covidowych w szpitalach
  • Gwałtowny wzrost hospitalizacji następuje w grupie osób 50+

- Obserwuję większy odsetek młodszych pacjentów z Covid-19 w ciągu ostatniego miesiąca, półtora - mówił Rynkowi Zdrowia na początku marca br. dr Michał Sutkowski, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Warszawie. 

O zwiększającej się liczbie coraz młodszych pacjentów z Covid-19 eksperci alarmują już od 2-3 tygodni.

Wartości "mogą nieco odbiegać" od tych z komunikatów

- Chorzy wyraźnie odmłodnieli. Jesienią średnia wieku w szpitalach to 80+, teraz jest to bliżej sześćdziesiątki - mówił 1 marca w "Rzeczpospolitej" dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. Covid-19.

Choć resort zdrowia nie udostępnia w codziennych raportach wieku osób hospitalizowanych i zmarłych, to naszemu portalowi przesłał zbiorcze informacje na ten temat obejmujące okres od początku pandemii do 1 marca br.

Źródłem danych dotyczących zgonów są raporty WSSE (do 23.11.2020) oraz dane z systemu EWP (od 24.11.2020), natomiast hospitalizacje pochodzą z Krajowego Rejestru Pacjentów z Covid-19. "Wartości mogą nieco odbiegać od liczby zgonów oraz liczby hospitalizacji podawanych w komunikatach publicznych z uwagi na inne źródło" - zastrzega Ministerstwo Zdrowia.

Konkretne liczby. Najpierw zgony

Od wybuchu epidemii koronawirusa w Polsce do 1 marca br. łącznie zmarło 43 846 osób. "Zgony uwzględniają zarówno śmierć danej osoby wyłącznie z powodu Covid-19, jak i współistnienia Covid-19 z innymi chorobami" - zaznacza MZ.

Jeśli chodzi o wiek osób zmarłych, dane przedstawiają się następująco:


Jeśli pod pojęciem "młodych" będziemy rozumieć osoby do 50 r.ż. (a o takich młodych mówili specjaliści w kontekście ostatnich, rzekomych wzrostów hospitalizacji), to we wszystkich zgonach tacy zmarli mieli jedynie nieco ponad 3-procentowy udział (dokładnie 3,14 proc).

Ponad 130 tys. hospitalizacji, 22 proc. to "młodsi"

132 435 - z taką liczbą hospitalizacji covidowych musiały sobie poradzić polskie szpitale od początku pandemii do 1 marca br. 

 
Z danych wynika, że hospitalizacje grupy wiekowej 0-50 stanowiły od początku pandemii do 1 marca br. nieco ponad 22 proc. wszystkich hospitalizacji covidowych (dokładnie 22,17 proc).

Jak mówił nam wcześniej dr Sutkowski - ostrożny wniosek o tym, że w szpitalach pojawiają się coraz młodsi chorzy covidowi, można wyciągać także na podstawie zgonów osób z koronawirusem bez chorób współistniejących z codziennych raportów MZ.

Co mówią standardowe raporty resortu

Idąc tym tropem, już wcześniej sprawdziliśmy dane o zgonach z czterech analogicznych "okienek tygodniowych" w odstępach miesięcznych.

W okresie od 26 lutego do 4 marca br. (7 pełnych dni) zaraportowano 1514 wszystkich zgonów na Covid. 333, czyli 22 proc., było zgonami bez chorób współistniejących. W okresie od 29 stycznia do 4 lutego br. oraz od 29 grudnia do 4 stycznia zgonów bez chorób współistniejących było 21,8 proc.

Wyraźną różnicę widać jednak w danych, gdy weźmiemy pod uwagę "tygodniówkę" od 28 listopada do 4 grudnia ub.r. Wówczas ze wszystkich 3212 zgonów w tym czasie tych bez chorób współistniejących było zdecydowanie mniej, bo 16,4 proc.

- Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za dynamiczny rozwój pandemii jest rozprzestrzenianie się mutacji brytyjskiej. Z próbek z końca lutego wynika, że udział mutacji brytyjskiej koronawirusa w Polsce sięga 40 proc. przypadków. Według prognoz, które mamy do tej pory, szczyt zachorowań ma nastąpić na przełomie marca i kwietnia - informował w czwartek (11 marca) w telewizji Trwam minister zdrowia Adam Niedzielski.

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum