Konsultant krajowa: wstrzymanie przyjęć do szpitala w Zielonej Górze było nieuzasadnione

Autor: pwx/Rynek Zdrowia • • 26 sierpnia 2019 07:56

Krajowy konsultant ds. epidemiologii dr hab. n. o zdr. Iwona Paradowska-Stankiewicz przedstawiła oficjalne stanowisko wobec zamknięcia Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. O jego przedstawienia prosiła konsultant Elżbieta Polak, marszałek woj. lubuskiego.

Krajowy konsultant ds. epidemiologii dr hab. n. o zdr. Iwona Paradowska-Stankiewicz: - Wstrzymanie planowych przyjęć pacjentów do szpitala jest działaniem nieuzasadnionym. Fot. PTWP

"W zaistniałej sytuacji uważam, że strzymanie planowych przyjęć pacjentów do szpitala jest działaniem nieuzasadnionym, mogącym wpłynąć bezpośrednio na stan zdrowia, a nawet życia pacjentów oczekujących na właściwe leczenie" - stwierdziła dr hab. Iwona Paradowska-Stankiewicz, krajowy konsultant ds. epidemiologii.

Przypomnijmy, że zarząd Szpitala Uniwersyteckiego został zobowiązany do wstrzymania planowych przyjęć pacjentów po decyzji Powiatowej Inspekcji Sanitarnej z dnia 7 sierpnia.

Decyzję wydał podlegający wojewodzie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zielonej Górze mgr inż. Dorota Baranowska. Decyzja została wydana "w związku z dynamicznie rozwijającą się sytuacją epidemiologiczną Szpitala, dotyczącą rozprzestrzeniania się szczepów pałeczek Gram-ujemnych z rodziny Enterobacteriaceae produkujących karbapenemazy, w tym szczepów Klebsiella pneumoniae wytwarzających karbapenemazy typu NDM".

Szpital został zobowiązany do wstrzymania przyjęć pacjentów od 7 do 15 sierpnia na wszystkich oddziałach.

Jak przyznała konsultant krajowa w dz. epidemilogii w piśmie skierowanym do marszałek Elżbiety Polak, "z dotychczasowego doświadczenia nie wynika, żeby podobne decyzje były podejmowane przez inne placówki na terenie kraju w związku z wykryciem NDN-1".

Szpital wstrzymał przyjęcia planowe 8 sierpnia w związku ze stwierdzeniem u kilku pacjentów nosicielstwa bakterii Klebsiella pneumoniae NDM. We wtorek (20 sierpnia) przywrócił je na 14 oddziałach, a w następnych dniach sukcesywnie - na kolejnych. Jak informował szpital jeszcze w czwartek, po wykonaniu badań przesiewowych i środowiskowych, nie stwierdzono kolonizacji bakterii na kolejnych sześciu oddziałach: kardiologii, nefrologii, hematologii, onkologii, chorób płuc oraz chirurgii klatki piersiowej.

Pierwsze zakażenie bakterią Klebsiella pneumoniae NDM w zielonogórskim szpitalu wykryto 23 maja 2019 r. Pierwotnym źródłem zakażenia miał być pacjent przyjęty ze szpitala spoza woj. lubuskiego.

W związku z sytuacją szpital wprowadził specjalne procedury mające na celu wyeliminowanie ognisk zakażenia oraz zapobiegnięcie rozprzestrzenianiu się bakterii. Personel i pacjenci muszą przestrzegać ścisłych zasad sanitarnych, począwszy od regularnego mycia rąk.

Wszyscy chorzy są poddawani regularnym badaniom na obecność bakterii. Placówka poprosiła rodziny o ograniczenie wizyt, choć ryzyko zakażenia osób zdrowych, które odwiedzają chorych, jest niewielkie.

New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae - pałeczki zapalenia płuc, należącej do grupy bakterii jelitowych. Odpowiada za groźne dla życia zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego, opon mózgowo-rdzeniowych i wielu innych chorób. Zapalenia nią wywołane mogą prowadzić do sepsy. Jest oporna na działanie większości antybiotyków.

Bakteria ta wchodzi w skład fizjologicznej mikroflory jelita, ale może również wywołać infekcję - dotyczy to najczęściej osób z zaburzeniami odporności, np. w przebiegu chorób nowotworowych, cukrzycy, po ciężkich zabiegach chirurgicznych - informuje zielonogórska lecznica.

Więcej (treść decyzji PPIS w Zielonej Górze oraz pismo konsultant krajowej): lubuskie.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum