Kolejne lecznice są przekształcane w szpitale zakaźne, powstaje sieć 19 takich placówek

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 marca 2020 20:28

Szpital w Starachowicach będzie przekształcony w jednoimienny szpital zakaźny - poinformował w czwartek (12 marca) wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz. Podobne decyzje zapadły już także m.in. w przypadku Szpitala Rejonowego w Raciborzu oraz SPZOZ Szpitala w Puławach.

Z powodu epidemii koronawirusa powstanie sieć 19 szpitali zakaźnych; FOT. Arch. RZ (zdjęcie ilustracyjne)

Obecni pacjenci PZOZ Szpitala w Starachowicach zostaną do poniedziałku przewiezieni do innych szpitali w regionie.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował w czwartek, że w Polsce organizowana jest obecnie sieć szpitali jednoimiennych zakaźnych, które będą mogły hospitalizować zakażonych koronawirusem. W takie placówki ma zostać przekształconych w sumie 19 szpitali.

W regionie świętokrzyskim jednoimiennym szpitalem zakaźnym będzie szpital w Starachowicach. Wojewoda świętokrzyski podkreślił podczas konferencji, że o wyborze starachowickiej placówki służby zdrowia zadecydowało to, iż jest ona wieloprofilowa.

To na razie działania prewencyjne
- Pamiętajmy o tym, że pacjenci zarażeni koronawirusem to często osoby z wieloma innymi schorzeniami. Dlatego nie może to być szpital tylko zakaźny. Na terenie tego szpitala są wszystkie potrzebne oddziały. Zaczynając od wewnętrznego, poprzez chirurgię, kardiologię, neurologię, pediatrię, oddział intensywnej terapii, ginekologię i choroby zakaźne. Mamy wszystkie oddziały, które teoretycznie obsłużą każdego pacjenta - uzasadnił Zbigniew Koniusz.

Placówka na przyjęcie pierwszych osób ma być gotowa już w poniedziałek. W tej chwili w starachowickim szpitalu przebywa około 350 pacjentów. Wojewoda szacował, że do innych szpitali w regionie trzeba będzie przewieźć około 150-200 osób. Tymi działaniami zajmie się Świętokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego, a cała operacja będzie koordynowana także przez Wydział Zarządzania Kryzysowego Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego i szpital w Starachowicach.

- Liczę, że sama operacja przebiegnie sprawnie, ale jest uzależniona od wielu rzeczy. Musimy pamiętać, że pacjenci są w różnym stanie fizycznym, jedni wymagają bardzo szybkiego przewiezienia, inni mniej. Zapewniam, że wszystkie działania są bardzo dobrze skoordynowane - podkreślił wojewoda. Dodał, że pacjenci będą przewożeni do wszystkich szpitali w regionie, z wyjątkiem tych w Skarżysku i Ostrowcu.

- Oszczędzamy sąsiednie szpitale, bo musimy pamiętać, że wyłączony szpitalny oddział ratunkowy w Starachowicach spowoduje, że więcej pacjentów zgłaszać się będzie do tych sąsiednich, w tym przypadku w Skarżysku i Ostrowcu. Wszystkie pozostałe w mniejszym, bądź większym stopniu przyjmą pacjentów ze starachowickiego szpitala - powiedział Koniusz.

Wojewoda zaznaczył, że wszystkie te działania mają charakter jak na razie prewencyjny. Do tej pory w regonie nie stwierdzono jeszcze żadnego przypadku zarażenia koronawirusem. Rzeczniczka wojewody świętokrzyskiego Ewa Łukomska powiedziała PAP, że w województwie świętokrzyskim w sumie jest obecnie hospitalizowanych 12 osób, 31 poddanych jest kwarantannie - w tym wicestarosta kielecki oraz czterech pracowników urzędu, wszyscy w ubiegłym tygodniu przebywali w Niemczech. 413 osób objęto nadzorem epidemiologicznym w związku z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

Zajdzie potrzeba przyjęcia znacznie większej liczby osób
Także Szpital w Puławach (woj. lubelskie) będzie przekształcony w jednoimienny szpital zakaźny - poinformował wojewoda lubelski Lech Sprawka. Będą tam pacjenci zarażeni koronawirusem. Dotychczas w Lubelskiem potwierdzono takie zakażenie u sześciu osób.

- W przypadku województwa lubelskiego będzie to szpital w Puławach. Dlaczego Puławy? Dlatego, że po pierwsze są dobrze dostępne komunikacyjnie, po drugie są tam oddziały newralgiczne, ważne, gdyby zdarzyli nam się pacjenci zakażeni, a wymagający nie tylko leczenia w zakresie koronawirusa - powiedział Sprawka na konferencji prasowej w czwartek w Lublinie.

W szpitalu w Puławach jest oddział chorób zakaźnych, a także m.in. położniczy, kardiologiczny, neurologiczny, ortopedyczny.

Sprawka powiedział, że szpital będzie przygotowywany do funkcji szpitala zakaźnego w sposób stopniowy i ma być gotowy w najbliższy poniedziałek. Najpierw wprowadzono tam całkowity zakaz przyjmowania pacjentów na inne oddziały niż zakaźny. Następnie pacjenci, których stan zdrowia na to pozwoli, będą wypisywani do domów, natomiast ci, którzy będą nadal wymagali hospitalizacji, będą przenoszeni do innych szpitali.

- W perspektywie następnego tygodnia i następnych dni liczymy się z tym, że zajdzie potrzeba przyjęcia znacznie większej liczby osób, które mają potwierdzony wynik testu (na obecność koronawirusa - PAP) jak również tych, u których jest bardzo duże prawdopodobieństwo zakażenia i mają silne objawy (choroby - PAP), które wymagają warunków hospitalizacji"- powiedział wojewoda lubelski.

Sprawka poinformował także, że przygotowywane są mobilne zespoły do pobierania próbek na obecność koronawirusa tak, aby było to możliwe nie tylko w wyznaczonych szpitalach, ale też w miejscach kwarantanny. "Już jeden zestaw jest gotowy do działania, w ciągu dzisiejszego dnia będzie jeszcze jeden lub dwa kolejne, pracownicy są przeszkalani. Docelowo - myślę, że już w tym tygodniu - będzie takich mobilnych zespołów 10 - zapowiedział wojewoda lubelski.

Lubelskie: na razie sześć przypadków zakażenia koronawirusem
W woj. lubelskim potwierdzono dotychczas sześć przypadków zakażenia koronawirusem. Stan dwojga pacjentów - kobiety i mężczyzny w wieku 50-60 lat - jest ciężki, ale stabilny. Mężczyzna, który przebywał od niedzieli w szpitalu w Bełżycach, został w przewieziony w czwartek na oddział zakaźny do szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie. Kobieta trafiła do tego samego szpitala we wtorek z Janowa Lubelskiego. "Stan tych pacjentów nie pogorszył się" - powiedział wojewoda.

W czwartek potwierdzone zostały kolejne cztery przypadki zakażenia koronawirusem - u osób, które miały kontakt z pacjentem, który przebywał w szpitalu w Bełżycach. Osoby te są w dobrym stanie, przebywają w lubelskich szpitalach. - Wszystkie te osoby są umieszczone na oddziale zakaźnym szpitala klinicznego nr 1, w jednym przypadku - dziecka - jest to szpital Jana Bożego, oddział zakaźny dziecięcy. Więcej informacji o nich nie mogę ujawnić - powiedział wojewoda.

Sprawka poinformował, że obecnie w woj. lubelskim 18 osób jest hospitalizowanych w związku z podejrzeniem koronawirusa, 137 - jest w kwarantannie, a 1690 - objęto nadzorem epidemiologicznym.

Racibórz: szpital przygotowany do nowych zadań
Szpital Rejonowy w Raciborzu, gdzie już teraz leczonych jest pięcioro pacjentów zakażonych koronawirusem, także będzie w całości przekształcony w szpital zakaźny - poinformowała PAP w czwartek (12 marca) rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Obecnie na różnych oddziałach raciborskiego szpitala leczonych jest w sumie ok. 200 pacjentów, którzy stopniowo będą przewożeni do innych placówek.

Decyzja o czasowym przekształceniu szpitala w Raciborzu w szpital zakaźny jest następstwem decyzji ministra zdrowia, który zobowiązał wojewodów do takich działań. Chodzi o to, by w każdym regionie był co najmniej jeden szpital w całości zakaźny, przeznaczony dla pacjentów z koronawirusem.

Rzeczniczka wojewody śląskiego zastrzegła, że przygotowania do przekształcenia raciborskiego szpitala potrwają kilka dni. Chorzy będą przenoszeni stopniowo. - Priorytetem będzie tu bezpieczeństwo i dobro pacjentów - podkreśliła Kucharzewska.

Służby wojewody śląskiego oceniają, że raciborski szpital jest dobrze przygotowany do roli szpitala zakaźnego. Planowane przekształcenie zostało omówione podczas narady z udziałem wojewody Jarosława Wieczorka, starosty raciborskiego oraz prezydenta tego miasta i dyrekcji szpitala.

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum