Kolejna terapia biologiczna dla chorych na astmę ciężką na liście refundacyjnej

Autor: RRX/Rynek Zdrowia • • 19 grudnia 2019 10:57

Chorzy na astmę ciężką, których w Polsce może być nawet 15 tysięcy, mogą korzystać z nowoczesnego leczenia biologicznego. Od 1 listopada 2019 r. wachlarz biologicznych leków w tym podtypie choroby został rozszerzony o nowy preparat, działający już od pierwszego dnia podania.

Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP. Fot. materiały prasowe

Jak wyjaśniają eksperci, jego wyjątkowość polega na eliminowaniu przyczyny powstawania choroby. Leczenie jest oferowane przez wysokospecjalistyczne ośrodki leczenia astmy w ramach programu lekowego leczenia astmy ciężkiej. Lista ośrodków jest dostępna w witrynie internetowej Polskiego Towarzystwa Alergologicznego (https://alergia.pta.med.pl/leczenie-omalizumabem/) oraz w wyszukiwarce NFZ.

- Do niedawna leczenie każdej astmy w trakcie zaostrzeń choroby opierało się przede wszystkim na podawaniu leków steroidowych. Chorzy na astmę ciężką, wymagający wielokrotnego ich stosowania w ciągu roku, są szczególnie narażeni na konsekwencje działań niepożądanych sterydów doustnych - mówi dr Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.

Zaznacza, że od kilku lat dla pacjentów z astmą ciężką dostępne jest leczenie biologiczne, które nie tylko łagodzi skutki choroby, lecz także ma za zadanie zlikwidować przyczynę powstawania dolegliwości. - Ministerstwo Zdrowia refundowało dotychczas dwie terapie biologiczne, a od 1 listopada br. polscy lekarze mogą także korzystać z nowej substancji - benralizumabu - informuje Piotr Dąbrowiecki.

Leczenie biologiczne w Polsce jest dostępne w ramach programu lekowego leczenia astmy ciężkiej, prowadzonego w wysokospecjalistycznych ośrodkach. Jest ich w Polsce jest ok. 50. Aby zakwalifikować się do takiego leczenia należy mieć zdiagnozowaną astmę ciężką niekontrolowaną. Warunkiem administracyjnym jest skierowanie od lekarza prowadzącego.

- Bardzo nas cieszy, że pojawia się coraz więcej możliwości leczenia biologicznego w astmie ciężkiej. Tym bardziej, że substancje te pozwalają w wielu przypadkach ograniczyć stosowanie steroidów systemowych. Dodatkowo nowo zrefundowany lek jest podawany z mniejszą częstotliwością – co osiem tygodni, zamiast dotychczasowych czterech. Zażywanie steroidów doustnych wiąże się z wieloma skutkami ubocznymi: osteoporozą, otyłością, depresją, a nawet sepsą. Wydaje się więc, że leczenie biologiczne to przyszłość i nadzieja dla znacznej części chorych na ciężką astmę oskrzelową - podkreśla Dąbrowiecki.

Według danych epidemiologicznych w Polsce do leczenia biologicznego ciężkiej astmy mogłoby się kwalifikować nawet 15 000 osób. Obecnie leczonych w ten sposób jest jedynie ok. 1 000 pacjentów. Wiele osób, które mogłyby skorzystać z terapii biologicznych, nie zgłasza się na leczenie. Jedną z przyczyn jest brak świadomości samych lekarzy i pacjentów, że w astmie ciężkiej możliwe są inne niż steroidy doustne rozwiązania terapeutyczne, ale dostęp do nich możliwy jest tylko poprzez specjalistyczne ośrodki leczenia astmy.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum