Kleszcze już atakują, rośnie ryzyko boreliozy

Autor: KL,TVN/Rynek Zdrowia • • 25 lutego 2019 09:00

Prawdopodobieństwo spotkania kleszcze rośnie wraz z podnoszącą się temperaturą. Eksperci przypominają, że odczuwalne nadejście wiosny to także zapowiedź rozpoczęcia sezonu kleszczowego.

Kleszcze już atakują, rośnie ryzyko boreliozy
Fot. Archiwum

Do lekarzy już zaczynają zgłaszać się pacjenci z podejrzeniem zakażenia boreliozą. To efekt szybkiego nadejście wiosny w tym roku. Z tego powodu  kleszcze zaczynają być już aktywne. 

Przypomnijmy. W 2018 r. zanotowano w Polsce 20 tys. 139 przypadków boreliozy.  Chorobę wywołują krętki z rodzaju Borrelia.

W pierwszym okresie choroby u większości zakażonych pojawia się niebolesny rumień wędrujący, w którego środku widać przejaśnienie. Zmianom skórnym czasem towarzyszą objawy grypopodobne, takie jak gorączka lub stany podgorączkowe, uczucie rozbicia, zmęczenie, bóle głowy, mięśni i stawów. Wśród późnych objawów boreliozy u osób dorosłych wymieniane jest zanikowe zapalenie skóry kończyn. Zmianom towarzyszy zapalenie stawów i zmiany neurologiczne.

Do rozpoznania boreliozy niezbędne jest stwierdzenie charakterystycznych objawów i potwierdzenie w badaniach laboratoryjnych. Chorobę leczy się antybiotykami.

Najlepszą metodą zapobiegania chorobom odkleszczowym jest unikanie kontaktu z tymi pajęczakami. Kleszcze żyją głównie w lasach liściastych i mieszanych, na obszarach trawiastych, w gęstych zaroślach, paprociach, a także w parkach miejskich i na obrzeżach osiedli mieszkaniowych otoczonych terenami zieleni. 

Wbrew powszechnemu przekonaniu, kleszcze można spotkać także w mieście. W kraju największy problem z nimi mają Katowice. Tu aż 30 proc. tych pajęczaków jest zakażonych boreliozą.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum