Kętrzyn: szpital apeluje do lekarzy rodzinnych o weryfikację skierowań

Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 03 marca 2011 13:06

Interna Szpitala Powiatowego w Kętrzynie obłożona jest w 100 proc. Kolejni chorzy trafiają na inne oddziały. Jak podkreśla dyrektor lecznicy, to efekt spychologii uprawianej przez lekarzy rodzinnych, ponieważ większość przypadków mogłaby być leczona w trybie ambulatoryjnym.

Kętrzyn: szpital apeluje do lekarzy rodzinnych o weryfikację skierowań
Z szacunków szpitala wynika, że przynajmniej 30 proc. hospitalizowanych z powodzeniem mogłaby być leczona w POZ. - Lekarze rodzinni odsyłają do nas pacjentów, bo albo im się nie chce leczyć, albo chcą zaoszczędzić kosztów swoim lecznicom - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Mirosław Kochański, dyrektor Szpitala Powiatowego w Kętrzynie.

Dyrekcja szpitala wystosowała pismo do przychodni prosząc o weryfikowanie skierowań do szpitali. - Oczywiście nie generalizujemy tego stanu. Są lecznice, które poważnie traktują swoją pracę i faktycznie do szpitala kierują chorych wymagających pogłębionych badań lub interwencji medycznej nie dostępnej w ramach ambulatorium - przyznaje dyrektor Kochański.

Dodaje jednak, że są i tacy, którzy wysyłają do szpitala pacjentów na podstawowe badania.

- Nie możemy ryzykować zwiększania nadwykonań. Z pewnością sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza, gdyby pacjenci trafiali do nas w uzasadnionych przypadkach - podkreśla dyrektor.

Jak zaznacza nasz rozmówca, przy obecnym obłożeniu szpitala może dojść do sytuacji, gdy zabraknie w nim miejsca dla osób faktycznie wymagających hospitalizacji.



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum