Katowice: testy na koronawirusa wśród pacjentów i personelu UCK nie wykazały zakażeń

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 15 marca 2020 09:31

Wyniki testów pacjentów i personelu Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. Kornela Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach-Ligocie, wykonanych po potwierdzeniu zakażenia koronawirusem pracującego tam lekarza, są ujemne.

U pracowników i pacjentów katwiciego UCK nie stwierdzono zakażenia koronawirusem; FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

Jak poinformowała PAP w sobotę wieczorem rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska, wyniki testów blisko 50. próbek pobranych przede wszystkim od kadry lekarskiej i pielęgniarskiej, które miały kontakt z zakażonym koronawirusem, mają wyniki ujemne. - Przez cały dzień nie mieliśmy w regionie żadnego dodatniego wyniku - zaznaczyła Kucharzewska.

Jak informowała w piątek (13 marca) placówka, pracujący w szpitalu w Katowicach-Ligocie anestezjolog, po uzyskaniu dodatniego wyniku badania pod kątem zakażenia koronawirusem, trafił na oddział zakaźny Szpitala Powiatowego w Zawierciu - jak dotąd, jako ostatni pacjent z potwierdzonym na terenie woj. śląskiego zakażeniem.

W związku z tym szpital, w którym pracował lekarz, wstrzymał planowe przyjęcia w obu swych lokalizacjach - przy ulicach Ceglanej i Medyków. Odwołano też wizyty w przyklinicznych poradniach, a praca obu izb przyjęć - w tym okulistycznej na Ceglanej - została zawieszona. Pacjenci oddziału intensywnej terapii i jego personel zostali poddani badaniom.

Wśród osób poddanych testom i kwarantannie, które miały kontakt z zakażonym lekarzem, znaleźli się wojewoda śląski Jarosław Wieczorek (pracujący podczas kwarantanny w mieszkaniu na terenie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego), wicewojewoda Robert Magdziarz, a także wojewódzka inspektor sanitarna Urszula Mendera-Bożek.

Wcześniej w podobnej sytuacji znalazła się część pacjentów i personelu Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu - po tym, gdy stwierdzono zakażenie koronawirusem u jednego z mężczyzn, przebywających na tamtejszym oddziale chorób wewnętrznych i diabetologii.

Placówka informowała o zamknięciu tego oddziału w czwartek; wtedy też czasowo zamknięto szpitalny oddział ratunkowy, przez który przeszedł przyjmowany do szpitala pacjent. W sobotę rzecznik szpitala św. Barbary Tomasz Świekot przekazał, że wszystkie ponad 150 wyników testów wykonanych wśród pacjentów i personelu mogących mieć kontakt z zakażonym - są ujemne.

Świerkot deklarował w sobotę, że szpital dołoży starań, aby SOR szpitala św. Barbary - kluczowego Centrum Urazowego w woj. śląskim - wznowił swoją pracę na początku tygodnia. Pracownicy i pacjenci, mogący mieć bezpośredni kontakt z zakażonym pacjentem, pozostaną objęci kwarantanną do wykonania ponownych testów. Przebadany personel SOR zostanie w kwarantannie domowej.

Po potwierdzeniu zakażenia koronawirusem mężczyzna ze szpitala św. Barbary, którego stan lekarze określali początkowo jako średniociężki, został przewieziony na oddział zakaźny szpitala w Zawierciu. Według informacji służb wojewody śląskiego, jego stan w piątek był już lepszy. Dobry pozostawał też w tym czasie stan leczonego w tym samym miejscu lekarza z Katowic-Ligoty.

Ogółem w woj. śląskim potwierdzono dotąd 12 zakażeń. Pacjenci przebywają w placówkach w Raciborzu, Cieszynie, Zawierciu i Chorzowie.

Mateusz Babak (PAP)

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum