Kartuzy: a wiewiórka zwiała...

Autor: Express Kaszubski/Rynek Zdrowia • • 28 lipca 2014 10:41

Do szpitalnego oddziału ratunkowego Powiatowego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. w Kartuzach zgłosiła się pacjentka ze skierowaniem od lekarza pierwszego kontaktu. Lekarz stwierdził, że pacjentka została ugryziona przez wiewiórkę w but, na dodatek wiewiórka zwiała.

Kobieta zgłosiła się do SOR ze skierowaniem wystawionym przez lekarza w jednej z przychodni w powiecie kartuskim. W treści rozpoznania lekarz - zapewne chcąc podać możliwie dokładnie skalę zagrożenia - opisał, że pacjentkę ugryzła w but wiewiórka.

Lekarz informował, że pacjentka opisuje dolegliwości nieswoiste.

(...) Proszę o konsultację. Wiewiórka zwiała, brak możliwości weryfikacji zwierzaka. Zalecono konsultację neurologiczną - napisał lekarz w skierowaniu, zapewne sam traktując sytuację z przymrużeniem oka.

Skierowanie jako ciekawostkę opublikowano na portalu społecznościowym, a historia już zaczyna żyć jako anegdota. Ale lekarzom z SOR wcale nie jest do śmiechu, bo zapewne wyczerpująca praca na SOR nie sprzyja poczuciu humoru. Wręcz przeciwnie - skarżą sie oni, że na SOR trafiają pacjenci z absurdalnymi dolegliwosciami, tacy, którzy nie powini się tam znaleźć.

Pod informacją o zdarzeniu podaną przez Express Kaszubski roi się od postów. "Wystawcy i odbiorcy recepty. Dać im po orzeszku" - zaproponował jeden z internautów.

Więcej: www.expresskaszubski.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum