Karetka była potrzebna, ale wiozła pijanego do innego miasta

Autor: Głos Koszaliński/Rynek Zdrowia • • 17 czerwca 2014 09:47

Karetka z pijanym 37-latkiem z Kołobrzegu musiała zawieźć go do Koszalina. W tym czasie do chorego w Kołobrzegu ambulans musiał jechać z Koszalina.

Jak podaje Głos Koszaliński, do pijanego mężczyzny został wysłany zespół pogotowia ratunkowego. Na miejscu okazało się, że "pacjent" miał około 5 promili zawartości alkoholu we krwi. Decyzją lekarza koordynatora ratownictwa medycznego mężczyzna miał trafić do szpitala w Kołobrzegu.

Tam nie został jednak przyjęty. Ratownicy pojechali z nim do Koszalina, gdzie został ok. północy przyjęty do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Kiedy ratownicy zajęci byli wożeniem nietrzeźwego, w Kołobrzegu potrzebna była pilna interwencja medyczna. Lekarz koordynator do pacjenta wysłał najbliższą wolną ekipę, czyli ambulans z Koszalina.

Więcej: www.gk24.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum