Jeszcze jedno zagrożenie wakacyjne, wirus czikungunia

Autor: TVN Meteo/Rynek Zdrowia • • 19 czerwca 2019 11:21

Wzrasta ryzyko zakażenia się wirusem czikungunia, przenoszonym przez komary egipskie i tygrysie, pochodzące z Azji i wschodniej Afryki. Niestety komary te pojawiły się już we Francji, Hiszpanii, we Włoszech, Czechach, Słowacji i Niemczech. W ostatnim czasie w Hiszpanii wirusem czikungunia zaraziły się dwie kobiety i pięcioletnie dziecko.

Jeszcze jedno zagrożenie wakacyjne, wirus czikungunia
W Polsce tropikalnych komarów nie ma, ale jeśli klimat nadal będzie się ocieplał, populacja komarów będzie się rozprzestrzeniać. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Wirus czikungunia powoduje groźną chorobę o tej samej nazwie. U osób z upośledzoną odpornością czikungunia może powodować zapalenie mózgu czy uszkodzenie mięśnia sercowego. Na szczęście ta groźna choroba rzadko bywa śmiertelna.

Czikungunia objawia się gorączką, nudnościami, osłabieniem, wysypką, świądem. Do tego dochodzą bardzo silne bóle stawów, które mogą utrzymywać się przez wiele tygodni, a nawet miesięcy.

W Polsce tropikalnych komarów nie ma, ale jeśli klimat nadal będzie się ocieplał, populacja komarów będzie się rozprzestrzeniać, także nie jest to wykluczone, że czikungunia dotrze do Polski.

Komary przenoszące wirusa czikungunię mają bardzo charakterystyczne zabarwienie. Ich ciało jest czarne, a odnóża są w barwne pasy.

Przed tropikalnymi komarami trzeba się chronić jak przed pozostałymi, czyli stosując repelenty, odpowiednie ubrania i koniecznie trzeba spać pod moskitierą. Na czikungunię nie ma szczepionki.

Więcej: tvnmeteo.tvn24.pl

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum