Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 26-10-2020 13:58

Jaworzno: koronawirus w domu seniora. "Winne" teleporady?

W prywatnym domu seniora w Jaworznie koronawirusem zakaziło się 41 z około 50 pensjonariuszy, zmarło dziewięcioro z nich. Zachorowało też ok. 80 proc. personelu i właściciel placówki. Na ratunek przyszły władze miasta, WOT oraz GOPR.

Koronawirusem zakaziło się 41 z około 50 pensjonariuszy, zmarło dziewięcioro z nich. Fot. Shutterstock

Wojewoda skierował do domu seniora zespół zadaniowy, którym kieruje dr Jacek Dutkiewicz, lekarz i ratownik Beskidzkiej Grupy GOPR. Seniorami zajęli się też ochotniczo żołnierze z Wojsk Obrony Terytorialnej.

Sytuacji w domu seniora skomentował gen. PSP Janusz Skulich, były zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej i szef Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Obecnie jest koordynatorem w zespole kryzysowym w Jaworznie - informuje "Gazeta Wyborcza".

W ocenie generała "właściciel musi w przyszłości postarać się o personel z lepszymi kwalifikacjami". - Jednym z powodów tego, co się tu stało, była niedostateczna opieka lekarska i pielęgniarska. Seniorom od jakiegoś czasu udzielano tylko teleporad - aż do chwili, gdy odkryto, że prawie połowa z nich jest już zakażona - mówi gen. Skulich.

Dodaje, że gdy zespół WOT i GOPR opuści Jaworzno, trzeba będzie zadbać o lepszą pomoc lekarską dla seniorów.

Więcej: wyborcza.pl