Jak jesteśmy przygotowani na tzw. świńską grypę

Autor: TVN24, Polska, Dziennik, PAP/Rynek Zdrowia • • 01 maja 2009 12:44

Resort zdrowia zapewnia, że mamy wystarczającą ilość leków przeciwgrypowych, jednak nie precyzuje ilości specyfików. Do ewentualnej epidemii przygotowują się też placówki ochrony zdrowia.

Jak ustalili reporterzy TVN24, w Polsce na oddziałach zakaźnych znajduje się około 4 tys. łóżek. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2007 roku szpitale dysponują w sumie 3861 miejscami w 57 oddziałach zakaźnych i 77 oddziałach obserwacyjno- zakaźnych.

W województwie mazowieckim na oddziałach zakaźnych jest ponad 500 miejsc na 12 oddziałach zakaźnych. W Warszawie jest jednak tylko jeden szpital zakaźny. Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski uspokaja, że dla mieszkańców stolicy zabezpieczono także inne oddziały w szpitalach w innych miastach województwa mazowieckiego.

W Małopolsce zostały wyznaczone szpitale z oddziałami zakaźnymi, do których w pierwszej kolejności będą kierowani pacjenci z podejrzanymi objawami. Są to: szpital im. Żeromskiego w Krakowie, oraz placówki w Myślenicach i Proszowicach. Jako szpitale drugiego rzutu zostało wyznaczonych 12 placówek, w których znajdują się oddziały zakaźne. Według rachunku reportera TVN24 w ten sposób wygospodarowano 320 łóżek.

W Świętokrzyskiem na przyjęcie chorych przygotowane są w pierwszej kolejności 4 szpitale - w Kielcach, Busku Zdroju, Skarżysku Kamiennej i w Starachowicach - łącznie 160 łóżek.

Na terenie Podkarpacia jest przygotowanych 212 łóżek na oddziałach zakaźnych wszystkich szpitali. Na wypadek epidemii świńskiej grypy można w miarę szybko dostosować kolejnych 250 łóżek  W Łódzkiem na oddziałach zakaźnych jest ponad 300 łóżek, a w Opolskiem tylko około 50.

Obecnie lekami, które wydają się być skuteczne w walce ze świńską grypą są Tamiflu (Oseltamivir) i Relenza (Zanamivir). W ostrej fazie grypy podaje się po 2 dawki Tamiflu przez 5 dni.

Leki te w Polsce znajdują się w magazynach państwowej Agencji Rezerw Materiałowych. W dziesięciu magazynach na terenie całego kraju agencja zgromadziła maseczki, kombinezony, osłony na buty, sprzęt do dezynfekcji oraz zapasy lekarstw: tamiflu i relenzy.

Nie wiadomo ile jest opakowań tych leków, bo resort zdrowia nie chce tego ujawnić. - To informacje tajne. Nie możemy ich ujawnić ze względu na bezpieczeństwo państwa - tłumaczyła Ewa Kopacz. Minister zapewniała jednocześnie, że zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia państwowe zapasy leków wystarczą dla co najmniej jednej piątej populacji.

- Dotychczas w zapasach kraju przechowywano zaledwie tysiąc porcji leku. Po wybuchu epidemii ptasiej grypy w 2005 r. i po gorączkowych poszukiwaniach leku na całym świecie, Agencja Rezerw Materiałowych zamówiła dodatkowe dwa miliony opakowań, co dawałoby zabezpieczenie dla zaledwie 5 proc. Polaków – podaje dziennik „Polska” .

W innych krajach informacja o ilości leków tajna nie jest. Brytyjski minister zdrowia, Alan Johnson zapowiedział, że Wielka Brytania ma zapasy leku Tamiflu wyceniane na około 500 mln funtów. Według bakteriologa, profesora Hugh Penningtona ze szkockiego uniwersytetu w Aberdeen, rząd planuje zgromadzenie takiej ilości Tamiflu, która wystarczy dla około 25 proc. populacji Wielkiej Brytanii.

Francja, według służb epidemiologicznych posiada 33 miliony porcji leków antywirusowych i 1,5 miliarda masek chroniących przed zarażeniem tą chorobą. Szwajcaria posiada zapasy Tamiflu dla 100 proc. populacji. Szwajcarski koncern Roche, producent lekarstwa, zapewnia, że obecnie w swoich zapasach posiada trzy miliony porcji leku. To rezerwa na wypadek pandemii grypy. Natomiast czeskie władze ogłosiły że posiadają dwa miliony dawek Tamiflu, która wystarczy dla jednej piątej populacji.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum