Instruktorka tańca chce wiedzieć, czy pokonała koronawirusa. Apeluje do ministra zdrowia Magda Glińska, instruktorka tańca z Warszawy, bezskutecznie czeka na ponowne testy wykluczające koronawirusa. Fot.: fb.com/magda.glinska.bachata

Magda Glińska, instruktorka bachaty oraz didżejka z Warszawy, o pozytywnym wyniku testu na obecność koronawirusa dowiedziała się 15 marca. Rynkowi Zdrowia opowiada, jak wyglądała ścieżka diagnozowania i leczenia COVID-19. Choć wszystkie przeszkody - i najprawdopodobniej samą chorobę - pokonała, na ostatniej prostej czuje się bezsilna, dlatego zdecydowała się zwrócić z apelem do ministra zdrowia.

W piątek (3 kwietnia) mija 24 dzień, odkąd Magda Glińska, u której testy potwierdziły obecność koronawirusa, przebywa w domowej izolacji. Choć o chorobie dowiedziała się 15 marca, w domu - z racji złego samopoczucia - jest już od 11 marca. Teraz wszystko wskazuje na to, że instruktorka tańca pokonała chorobę, ale nadal nie może wrócić do pełnej aktywności - chociażby pójść na spacer. Powodem jest brak możliwości ponownego wykonania testu, tym razem celem potwierdzenia, że jest zdrowa.

Test: nikt nie wie, ile trzeba czekać
Instruktorka po ponad trzech tygodniach domowej kwarantanny czuje się bardzo dobrze - jedynym objawem, jaki wciąż się utrzymuje, jest lekki, sporadyczny kaszel. Od poniedziałku (30 marca) Glińska wróciła do aktywności zawodowej - prowadzi lekcje tańca online. Jednak na testy, które potwierdziłyby wyzdrowienie, czeka do tej pory.

"Szanowny Panie Ministrze Łukaszu Szumowski, jestem osobą z potwierdzeniem koronawirusa - przebywam na izolacji domowej prawie trzy tygodnie (obowiązkowej - red.) - bez żadnego kontaktu z lekarzem, sanepidem, a raczej z nikłym, jeśli się dobiję telefonicznie. Z przepisanym syropem na kaszel i zaleceniem odpoczynku. Najpierw do zeszłego czwartku (26 marca - red.) mówiono mi, że nie mogę mieć ponownych testów, ponieważ nie ma procedur dla osób w izolacji domowej. Od piątku obiecywano mi w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej m.st. Warszawy, że moje nazwisko znajdzie się na liście do ponownych testów; we wtorek okazało się, że zapomnieli mnie dodać" - opisuje Glińska w facebookowym wpisie z czwartku (2 kwietnia).

Dodaje, że właśnie 2 kwietnia dowiedziała się w warszawskim sanepidzie (jak podkreśla - po niemal tygodniu ciągłego telefonowania), że jest już na liście, ale na test trzeba czekać długo. - Na pytanie o bardziej precyzyjne ramy czasowe, dowiedziałam się, że nikt tego nie wie - mówi.

"Chciałabym spytać, gdzie jest to przygotowanie i ta dbałość, o której Państwo tak dużo mówicie?" - kończy wpis pytaniem do szefa resortu zdrowia.

Magda Glińska przyznaje w rozmowie, że po publikacji wpisu zadzwoniła do niej pracownica jednego z sanepidów. - Ta pani powiedziała, że nawet lekarze czy pielęgniarki na test czekają trzy, cztery dni - mówi instruktorka.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.