Hiszpania: rząd kupił bezużyteczne testy od chińskiej firmy bez licencji

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 26 marca 2020 15:43

Szybkie testy na wykrycie koronawirusa, które hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia kupiło w Chinach, są bezużyteczne, dają wyniki fałszywie negatywne - stwierdziło w raporcie hiszpańskie Stowarzyszenie Chorób Zakaźnych i Mikrobiologii Klinicznej (SEIMC). O sprawie pisze dziennik El Mundo.

Testy miały zostać wykorzystane do przebadania personelu medycznego Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia kupiło w Chinach 640 tys. szybkich testów od firmy bez licencji i rozpoczęło już ich dystrybucję do szpitali w całym kraju. Miały zostać wykorzystane do przebadania personelu medycznego. Jednak lokalne władze regionu stolicy zgłosiły bezużyteczność testów.

Testy są wadliwe z powodu ich niskiej czułości (poniżej 30 proc.), podczas gdy wskaźnik ten powinien wynosić ponad 80 proc. To oznacza, że testy w znacznym stopniu nie rozpoznają zakażenia. Jak ujawnia El Mundo, pacjenci ze stwierdzonym pozytywnym wynikiem wiarygodnej, laboratoryjnej próby PCR mieli fałszywie negatywny wynik szybkich testów.

Ambasada Chin w Madrycie wyjaśniła w czwartek na Twitterze, że testy zostały kupione w firmie Shenzhen Bioeasy Biotechnology, która nie posiada oficjalnego zezwolenia na produkcję i sprzedaż tego typu testów. "Ministerstwo ds. Handlu Chin przekazało Hiszpanii listę firm posiadających licencje handlowe, na której nie widniała firma, u której dokonano zakupu" - stwierdziła ambasada.

Minister zdrowia Salvador Illa poinformował, że dodatkowo zakupiono 1 mln testów. Nie wyjaśniono od jakich firm. Oprócz testów, Ministerstwo Zdrowia w Madrycie ogłosiło zakup "na rynku światowym" 52 mln maseczek ochronnych.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum