Grzesiowski: obecnie więcej chorych trafia do szpitali i wymaga wsparcia respiratorem Paweł Grzesiowski: - W szpitalach zaczyna brakować miejsc. FOT. PTWP

Mimo że liczba dziennych zachorowań nie jest wyższa niż jesienią, to obecnie więcej chorych trafia do szpitali i wymaga wsparcia respiratorem. Dzisiaj zakażenia mają cięższy przebieg niż te w ubiegłym roku.

Jeśli porównać dzień 21 października ubiegłego roku, w którym było 10 040 nowych zakażeń (liczba podobna od raportowanej w ostatnią niedzielę), to w szpitalach znajdowało się wtedy 9439 chorych z Covid-19, a korzystających z respiratorów było 757. W minioną niedzielę hospitalizowanych było 14 538 chorych, a pod respiratorami były 1503 osoby.

W październiku liczba zajętych respiratorów przekroczyła tysiąc dopiero pod koniec miesiąca, kiedy dzienna liczba zakażeń wynosiła ponad 16 tys. A 1550 respiratorów w drugiej fali pandemii zajętych było dopiero 3 listopada przy dziennej liczbie zakażeń bliskiej 20 tys. Czyli w szczycie jesiennej fali.

Jak mówił w programie #RzeczoPolityce dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Izby Lekarskiej w dziedzinie zwalczania pandemii Covid-19, brytyjski wariant wirusa, który się rozprzestrzenia, wyróżnia się większą łatwością zakażania, a także dłuższym i cięższym przebiegiem. Stąd tyle osób w szpitalach a sytuacja robi się poważna, bo zaczyna w nich brakować miejsc.

Więcej: rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych