Grudziądz: prezydent zamknął izbę wytrzeźwień, konsekwencje ponoszą ratownicy medyczni

Autor: Gazeta Pomorska/Rynek Zdrowia • • 07 stycznia 2020 10:45

W Grudziądzu, w sylwestra przestała działać izba wytrzeźwień. Taką decyzję podjął prezydent miasta. Teraz nietrzeźwe osoby trafiają na SOR-y, gdzie przywożą je karetki pogotowia. Już w poniedziałek, 6 stycznia doszło do pobicia załogi jednego z ambulansów przez pijanego, któremu udzielano pomocy.

Mirosław Bałka, prezes Grudziądzkiego Stowarzyszenia Ratowników Medycznych podkreślił, że ratownicy medyczni nie są od zbierania na mieście pijaków. Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Jak relacjonuje Gazeta Pomorska, do zdarzenia doszło ok. godz. 19. Ekipa ambulansu została wezwana do pijanego mężczyzny na dworcu Grudziądz. Mężczyzna wszedł spokojnie do karetki, ale po chwili zaczął zachowywać się agresywnie. Nieoficjalnie podano, że, m.in. miał uderzyć ratowniczkę medyczną w twarz.

Załoga karetki poprosiła o interwencję policję. Patrol zjawił się na miejscu po kilku minutach. W asyście funkcjonariuszy ambulans z nietrzeźwym mężczyzną udał się do szpitala.

Jak informuje sierż. sztab. Maciej Szarzyński, p.o. oficera prasowego policji w Grudziądzu ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna znieważył i opluł zespół ratownictwa medycznego.

Mirosław Bałka, prezes Grudziądzkiego Stowarzyszenia Ratowników Medycznych podkreślił, że ratownicy medyczni nie są od zbierania na mieście pijaków. Jest to problem miasta i włodarze powinni go rozwiązać.

Więcej: pomorska.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum